Niecodzienna sytuacja rozegrała się w centrum Bytomia, gdzie dzielnicowy w czasie wolnym od służby rozpoznał i ujął 29-letniego mężczyznę podejrzanego o liczne przestępstwa. Zatrzymany podawał się za montera czujników gazu, wykorzystując ten pretekst do oszukiwania i okradania starszych mieszkańców miasta.
Oszustwo polegało na podszywaniu się pod pracownika technicznego, który miał montować lub wymieniać czujniki gazu i tlenku węgla. Mężczyzna odwiedzał mieszkania seniorów, oferując swoje usługi. Po uzyskaniu zgody lokatorów instalował urządzenia, a następnie proponował pomoc przy płatności, zwłaszcza gdy starsze osoby nie potrafiły samodzielnie wykonać przelewu lub zapłacić kartą.
W trakcie tej „pomocy” 29-latek uzyskiwał dostęp do bankowości elektronicznej swoich ofiar. Wykorzystywał nieuwagę seniorów, wykonując przelewy na kwoty znacznie przewyższające ustaloną opłatę za usługę. Zdarzało się również, że zabierał kartę płatniczą z mieszkania, a następnie korzystał z niej podczas zakupów. Ofiary orientowały się, że padły ofiarą przestępstwa dopiero po wyjściu oszusta z mieszkania.
Policjanci z Komisariatu Policji II w Bytomiu od dłuższego czasu prowadzili działania mające na celu zatrzymanie sprawcy. Funkcjonariusze ustalili schemat działania mężczyzny i jego tożsamość. 14 października dzielnicowy, który był zaznajomiony ze sprawą, zauważył podejrzanego wchodzącego do jednej z klatek schodowych w centrum miasta.
Mimo że był poza służbą, dzielnicowy podjął interwencję. Podszedł do 29-latka, ujął go i powiadomił dyżurnego jednostki. Na miejsce przybył patrol policyjny, który potwierdził dane zatrzymanego. Mężczyzna został przewieziony do pomieszczenia dla osób zatrzymanych.
Zatrzymany usłyszał łącznie 13 zarzutów, które dotyczą kradzieży z włamaniem w zbiegu z oszustwem oraz kradzieży zuchwałej. Decyzją prokuratora został objęty dozorem Policji. Sprawa dotyczy przede wszystkim oszustw na szkodę osób starszych, które były szczególnie narażone na tego typu przestępstwa.
Wśród zarzutów znalazły się także przypadki użycia telefonu jako karty płatniczej bez zgody właściciela. Takie działanie jest w polskim prawie traktowane jako poważne przestępstwo, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Każda transakcja przeprowadzona przy użyciu cudzej karty bez zgody jej właściciela jest kwalifikowana jako kradzież z włamaniem, za co grozi nawet do 10 lat więzienia.
Policja przypomina, że oszustwa polegające na podszywaniu się pod monterów i oferowaniu usług związanych z instalacją czujników gazu są jedną z popularnych metod wyłudzania pieniędzy. Przestępcy często wykorzystują zaufanie osób starszych, proponując pomoc przy płatnościach i uzyskując dostęp do ich danych finansowych.
Działania bytomskich policjantów doprowadziły do zatrzymania podejrzanego, który odpowie teraz za popełnione przestępstwa. Sprawa jest nadal prowadzona przez odpowiednie służby, a 29-latek pozostaje pod dozorem Policji.
red
źródło: Policja Śląska





















