Niecodzienne zachowanie motocyklisty na parkingu centrum handlowego w Gliwicach zakończyło się dla niego poważnymi konsekwencjami. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z gliwickiej drogówki i ukarany wysokim mandatem, a także stracił prawo jazdy.
Do zdarzenia doszło na parkingu przy ulicy Rybnickiej w Gliwicach. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach zauważyli kierującego motocyklem marki Yamaha, który wykonywał niebezpieczne manewry. Mieszkaniec Rudy Śląskiej celowo doprowadzał do utraty styczności jednego z kół pojazdu z nawierzchnią, wykonując tzw. jazdę na jednym kole.
Funkcjonariusze natychmiast zareagowali i zatrzymali motocyklistę do kontroli drogowej. Zachowanie kierującego zostało zakwalifikowane jako wykroczenie z art. 86c § 1 Kodeksu wykroczeń. Za ten czyn policjanci nałożyli na niego mandat karny w wysokości 1500 złotych. Dodatkowo do konta kierującego dopisano 10 punktów karnych.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, funkcjonariusze zatrzymali prawo jazdy motocykliście za pokwitowaniem. Nowe regulacje, które weszły w życie 29 stycznia 2026 roku, przewidują surowe kary za tego typu zachowania. Od 30 marca 2026 roku obowiązuje przepis, który nakłada obowiązek zatrzymania prawa jazdy na okres trzech miesięcy za celowe doprowadzenie do utraty styczności jednego z kół pojazdu z nawierzchnią.
Policja przypomina, że tego typu działania stanowią zagrożenie nie tylko dla samego kierującego, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego. Chwila brawury i chęć zaimponowania innym na drodze publicznej mogą skutkować nie tylko wysoką grzywną i utratą uprawnień do kierowania pojazdami, ale także poważnym zagrożeniem dla zdrowia i życia.
Wprowadzone w tym roku przepisy mają na celu ograniczenie niebezpiecznych zachowań na drogach i poprawę bezpieczeństwa wszystkich użytkowników ruchu. Policjanci z Gliwic podkreślają, że będą stanowczo reagować na przypadki łamania prawa, zwłaszcza w sytuacjach, które mogą prowadzić do zagrożenia dla innych osób.
Motocyklista z Rudy Śląskiej musi teraz liczyć się z konsekwencjami swojego zachowania. Oprócz utraty prawa jazdy i wysokiego mandatu, otrzymał także 10 punktów karnych, co może mieć wpływ na jego dalsze uprawnienia do kierowania pojazdami. Sprawa pokazuje, że nowe przepisy są skutecznie egzekwowane przez służby i mają realny wpływ na bezpieczeństwo na drogach.
Policja przypomina o konieczności przestrzegania przepisów ruchu drogowego i zachowania ostrożności podczas poruszania się pojazdami, zwłaszcza jednośladami. Nowe regulacje mają na celu ochronę wszystkich uczestników ruchu i zapobieganie niebezpiecznym sytuacjom na drogach.
red
źródło: Policja Śląska








