Katowiccy policjanci zatrzymali trójkę podejrzanych o porwanie i pobicie 18-latka. Dwaj mężczyźni trafili do aresztu, a kobieta została objęta dozorem policyjnym.
Na początku listopada ubiegłego roku katowicka policja otrzymała zgłoszenie o niepokojącym incydencie na ul. Woźniaka. Kierowca ciężarówki zauważył, jak dwóch mężczyzn siłą wepchnęło młodego mężczyznę jadącego skuterem do bagażnika samochodu i odjechało. Policjanci z wydziału do walki z przestępczością narkotykową i pseudokibiców oraz przestępczością przeciwko mieniu natychmiast podjęli działania.
Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze zidentyfikowali pojazd i jednego ze sprawców. Wkrótce zatrzymano 28-letniego mężczyznę i 29-letnią kobietę w mieszkaniu w Chorzowie, gdzie znaleziono również ponad 200 gramów narkotyków, w tym amfetaminę, marihuanę i MDMA. Kilka dni później zatrzymano trzeciego uczestnika zajścia, 29-letniego mieszkańca Katowic.
W Prokuraturze Rejonowej Katowice-Wschód cała trójka usłyszała zarzuty. 28-latek odpowie za bezprawne pozbawienie wolności, pobicie, posiadanie znacznych ilości narkotyków oraz niestosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdów. Drugi mężczyzna usłyszał zarzut bezprawnego pozbawienia wolności i pobicia, a kobieta za udział w pobiciu i posiadanie narkotyków. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym dla mężczyzn, natomiast kobieta została objęta dozorem policyjnym i poręczeniem majątkowym. Za bezprawne pozbawienie wolności grozi kara do 5 lat więzienia.
red
źródło: Policja Śląska







