W październiku 2023 roku w kompleksie leśnym w Żurawiu odnaleziono zakopane zwłoki mężczyzny. Pomimo szeroko zakrojonych działań identyfikacyjnych, tożsamość zmarłego do dziś pozostaje nieustalona.
Ciało zostało odkryte 14 października 2023 roku w rejonie ulicy Leśnej w Żurawiu, gmina Janów, powiat częstochowski. Zwłoki znajdowały się w ziemi na głębokości około 60 centymetrów, w odległości 500 metrów od najbliższych zabudowań. Mężczyzna leżał na plecach, a jego pochówek wskazywał na celowe ukrycie ciała.
W toku śledztwa ustalono, że do śmierci i pochówku mogło dojść między marcem a sierpniem 2023 roku. Przy zwłokach ujawniono dwa polskie banknoty złożone w kształt przypominający kwadrat. Ten szczegół może sugerować związek z tradycjami krajów słowiańskich, bałkańskich lub kulturą romską, w których występują podobne zwyczaje pogrzebowe.
Ważnym elementem identyfikacji były cechy szczególne zmarłego. Na ciele mężczyzny znajdowały się charakterystyczne tatuaże: pazur (szpony) na lewej piersi, smok na lewej obręczy barkowej oraz tribal na lewym ramieniu. Denat posiadał również protezę zębową górną i dolną.
Ubranie, w którym znaleziono ciało, obejmowało ciemną bluzę z długim rękawem i kapturem, zapinaną na zamek z metką z napisem „bekkin”, koszulkę typu T-shirt oraz czarne spodnie dresowe z napisem „Adidas” i trzema białymi pasami wzdłuż nogawek.
Specjaliści z Biura Ekspertyz Sądowych w Lublinie, z Wydziału Informatyki Śledczej, na podstawie dostępnych danych przeprowadzili rekonstrukcję wizerunku mężczyzny. W działaniach uczestniczyli także biegli z zakresu antropologii sądowej. Opracowana grafika przedstawia prawdopodobny wygląd zmarłego, który mógł mieć od 42 do 55 lat, mierzył około 170 centymetrów wzrostu i był średniej budowy ciała.
Analiza obrażeń oraz zmian chorobowych wykazała, że mężczyzna mógł w przeszłości pracować na wysokościach, na przykład jako dekarz, murarz lub przy wykończeniach budynków. Na ciele stwierdzono liczne złamania, które mogły być skutkiem upadku z wysokości. Ustalono również, że za życia miał ograniczoną swobodę ruchów z powodu zesztywnienia okolicy kręgosłupa piersiowego, co mogło utrudniać mu schylanie się.
W toku postępowania pojawiły się przypuszczenia, że zmarły mógł pochodzić z krajów Bliskiego Wschodu, przebywać w Polsce nielegalnie i być zatrudniony w branży budowlanej. Okoliczności pochówku mogą wskazywać na próbę zachowania norm etycznych przy jednoczesnym unikaniu konsekwencji prawnych.
Dotychczasowe czynności prowadzone przez Wydział Kryminalny Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie nie pozwoliły na ustalenie personaliów zmarłego. Pomimo przeprowadzonych badań i analizy wszystkich dostępnych śladów, tożsamość mężczyzny pozostaje nieznana.
Policja kontynuuje działania identyfikacyjne, korzystając z najnowszych metod i wsparcia specjalistów. Wszelkie informacje mogące przyczynić się do ustalenia danych osobowych zmarłego są nadal poszukiwane przez funkcjonariuszy.
red
źródło: KMP Częstochowa





























