Urząd Miasta w Myszkowie padł ofiarą cyberataku. W związku z incydentem uruchomiono procedury kryzysowe, a sprawą zajmują się już odpowiednie służby państwowe. Na razie nie wiadomo jeszcze, czy doszło do wycieku danych.
Jak wynika z informacji przekazanych w mediach społecznościowych przez wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego, incydent został zgłoszony do Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Obecnie prowadzona jest szczegółowa analiza, która ma wyjaśnić skalę zdarzenia oraz jego możliwe skutki.
Równolegle podjęto działania mające zabezpieczyć systemy informatyczne, ograniczyć skutki ataku i przywrócić pełną funkcjonalność infrastruktury IT urzędu.
Na obecnym etapie nie ma jeszcze jednoznacznej odpowiedzi, czy i w jakim zakresie mogło dojść do wycieku danych. W związku z tym mieszkańcy proszeni są o zachowanie ostrożności, zwłaszcza wobec podejrzanych telefonów i wiadomości mailowych.
Wicepremier zaapelował również o zastrzeżenie numeru PESEL, co można zrobić m.in. za pomocą aplikacji mObywatel. Przypomniał także o platformie cyber.gov.pl, gdzie publikowane są ostrzeżenia, porady oraz dostępne są bezpłatne narzędzia związane z ochroną przed cyberzagrożeniami.
Kolejne informacje dotyczące incydentu, w tym ewentualnych ustaleń związanych z grupami mogącymi stać za atakiem, mają być przekazywane na bieżąco.
Red.





