Miejsce na Twoją reklamę
5.1 C
Częstochowa
5.1 C
Częstochowa
środa, 4 listopada, 2026
Reklama burgerowni częstochowa
Reklama pubu częstochowa
Reklama catering częstochowa
Reklama Usługi brukarskie kłobuck
Reklama burgerowni częstochowa
Reklama pubu częstochowa
Reklama catering częstochowa
Reklama Usługi brukarskie kłobuck
miejska.pl – 100 tys. obserwujących

Częstochowa: Chłopiec w środku nocy wołał o pomoc. Pijani opiekunowie zatrzymani

Niepokojące zgłoszenie postawiło na nogi częstochowskich policjantów. W rejonie klatki schodowej przy ul. Kilińskiego znaleziono płaczącego chłopca, który potrzebował pomocy.

Do interwencji doszło z soboty na niedzielę około godz. 1.45. Dyżurny częstochowskiej policji otrzymał zgłoszenie, że w rejonie klatki schodowej przy ul. Kilińskiego w Częstochowie leży chłopczyk, który płacze i woła o pomoc. Dziecko usłyszeli sąsiedzi, którzy zareagowali i powiadomili służby.

Na miejscu okazało się, że chłopiec w środku nocy sam wyszedł z mieszkania, gdy jego opiekunowie spali. Policjanci zauważyli, że dziecko ma najprawdopodobniej uraz nogi i wymaga pilnej pomocy medycznej. Decyzją załogi karetki chłopiec został przewieziony do szpitala, gdzie przeszedł zabieg operacyjny.

W mieszkaniu, z którego wyszedł małoletni, przebywała jego matka, jej partner oraz dwoje dzieci w wieku 4 i 11 lat. Wszyscy spali. Mundurowi obudzili 34-letnią kobietę i jej 38-letniego partnera. Oboje byli zdezorientowani.

Eksplozja pod Kłobuckiem. Dom niemal całkowicie zniszczonyCzytaj równieżEksplozja pod Kłobuckiem. Dom niemal całkowicie zniszczony

Badanie trzeźwości wykazało, że matka dzieci miała prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Jej partner miał prawie 1 promil. Oboje zostali zatrzymani do wyjaśnienia. 4-letni chłopczyk i 11-letnia dziewczynka trafili do placówki opiekuńczo-wychowawczej.

Po wytrzeźwieniu 34-latka i jej partner zostali przesłuchani. Kobieta usłyszała zarzut narażenia własnego dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi jej za to do 5 lat więzienia.

Sprawą zajmie się teraz sąd. O sytuacji powiadomiono również sąd rodzinny i nieletnich.

Red.

spot_img
spot_img

Popularne na stronie