W nadchodzącym sezonie w Częstochowie nie ruszy system rowerów miejskich. Władze miasta tłumaczą tę decyzję coraz mniejszym zainteresowaniem mieszkańców oraz wysokimi kosztami utrzymania usługi. Zamiast tego samorząd chce przeznaczać środki na rozwój infrastruktury rowerowej.
Jak wynika z przedstawionych danych, liczba wypożyczeń rowerów miejskich od kilku lat systematycznie spada. W 2018 roku odnotowano ich 176 664, a rok później 150 799. Później wyniki były już wyraźnie słabsze — w 2022 roku było to 64 541 wypożyczeń, w 2023 roku 55 597, w 2024 roku 39 686, a w 2025 roku już tylko 28 673.
Oznacza to spadek o blisko 84 procent w porównaniu z 2018 rokiem, mimo że system nadal obejmował 26 stacji i 240 rowerów.
Drugim powodem rezygnacji są koszty. Według wyliczeń miasta jedno wypożyczenie generuje obecnie około 23 zł wydatku po stronie samorządu. Przy ubiegłorocznej liczbie wypożyczeń daje to około 659 tysięcy złotych w skali sezonu.
Miasto podkreśla, że w obecnej sytuacji ważne jest racjonalne gospodarowanie publicznymi pieniędzmi i kierowanie ich tam, gdzie mogą przynieść większe korzyści większej liczbie mieszkańców. Dlatego zamiast utrzymywania systemu rowerów miejskich planowane są dalsze inwestycje w infrastrukturę rowerową.
Chodzi przede wszystkim o budowę kolejnych odcinków tras oraz łączników między już istniejącymi drogami dla rowerów. To właśnie na rozwój spójnej sieci rowerowej miasto chce teraz postawić najmocniej.
Red.





