Główny kocioł elektrociepłowni w Częstochowie jest w trakcie rozruchu na biomasie, a dostawy ciepła w tym czasie zabezpieczają kotły szczytowe. Równolegle trwają inwestycje w zakładzie oraz modernizacje sieci i węzłów cieplnych.
Główny kocioł częstochowskiej elektrociepłowni przechodzi rozruch na samej biomasie. Wcześniej pracował na mieszance biomasy i węgla. W okresie rozruchu ciepło dla miasta zapewniają kotły szczytowe, które – jak podano – dostarczają do sieci około 50 MW mocy cieplnej.
Jak wyjaśnia Jakub Kołodziejczyk, kierownik Elektrociepłowni Fortum w Częstochowie, w trakcie rozruchu sprawdzana jest współpraca urządzeń, regulowane są parametry i stopniowo zwiększana jest moc kotła. Celem jest przygotowanie jednostki do pracy zimą, gdy zapotrzebowanie na ciepło rośnie.
Przebudowa zakładu jest częścią programu odejścia od węgla. Wartość projektu dekarbonizacji elektrociepłowni w Częstochowie oszacowano na około 100 mln euro. Po modernizacji jednostka ma wytwarzać ciepło i energię elektryczną z suchej zrębki drzewnej. Zakres prac obejmuje m.in. dwa silosy na biomasę o pojemności po 8 tys. m³ każdy, instalacje rozładunku dostaw (w tym kolejowych) oraz systemy podawania paliwa do kotła. Modernizowany jest także dotychczasowy układ transportu biomasy.
Sebastian Wawrzyniak, kierownik programu odejścia od węgla w Częstochowie, wskazuje, że choć główny kocioł przechodzi na spalanie samej biomasy, kolejnym etapem ma być zastąpienie węgla w kotłach szczytowych. Prace prowadzone są etapami, aby utrzymać dostawy ciepła również w trakcie inwestycji.
Na remonty w elektrociepłowni przeznaczono 8 mln zł. Dodatkowo na inwestycje poza projektem dekarbonizacji zaplanowano 33 mln zł – m.in. na modernizację turbozespołu oraz kotłów szczytowych K1 i K2. Turbozespół do produkcji energii elektrycznej przeszedł w tym roku gruntowną modernizację, a jego wirnik – po ponad 100 tys. godzin pracy – skierowano do fabrycznej regeneracji. Zmodernizowany główny kocioł przeszedł także próbę ciśnieniową pod nadzorem Urzędu Dozoru Technicznego. W czasie letnich prac przy remoncie kotła i projekcie dekarbonizacji średnio pracowało ok. 350 osób.
Równolegle modernizowana jest sieć ciepłownicza. Sieć Fortum w Częstochowie ma 189,3 km, a tegoroczny program remontów objął 61 inwestycji w sieci, przyłącza i węzły cieplne, czyli urządzenia przekazujące ciepło z sieci do instalacji w budynkach. Nakłady na modernizacje i nowe podłączenia mają wynieść 5,7 mln zł. Część prac została już wykonana, a pozostałe mają zakończyć się do końca roku.
Plan zakłada modernizację 2,2 km sieci i przyłączy oraz 22 węzłów cieplnych, a także budowę 1,6 km nowych sieci wraz z przyłączami. Wymiana zużytych odcinków ma ograniczyć ryzyko awarii i straty ciepła podczas przesyłu, natomiast nowe przyłącza mają umożliwić kolejnym odbiorcom korzystanie z ogrzewania sieciowego.
Wskazano również, że za sprawność instalacji grzewczej w budynku – w tym napełnienie i odpowietrzenie – odpowiada jego zarządca. W obiektach korzystających z automatyki pogodowej ogrzewanie uruchamia się po spadku temperatury zewnętrznej poniżej progu ustalonego z odbiorcą. Tam, gdzie wymagane jest osobne zlecenie uruchomienia ogrzewania, przekazuje je zarządca, co może powodować różnice w czasie rozpoczęcia grzania w sąsiednich budynkach. Jeśli w mieszkaniu jest chłodno mimo uruchomienia ogrzewania w budynku, zgłoszenie należy skierować do zarządcy.
W materiale przypomniano też o działaniach, które mogą ograniczać straty ciepła: odsłanianiu grzejników i termostatów, regulowaniu temperatury termostatem, krótkim i intensywnym wietrzeniu przy przykręconym ogrzewaniu, obniżaniu temperatury podczas dłuższej nieobecności, sprawdzaniu szczelności okien i drzwi oraz zgłaszaniu problemów z ogrzewaniem zarządcy – m.in. gdy grzejnik nie grzeje lub słychać w nim bulgotanie, co może wskazywać na potrzebę odpowietrzenia instalacji.
Red
źródło: UM w Częstochowie









