Miejsce na Twoją reklamę
4.3 C
Częstochowa
4.3 C
Częstochowa
piątek, 23 października, 2026
Reklama burgerowni częstochowa
Reklama pubu częstochowa
Reklama catering częstochowa
Reklama Usługi brukarskie kłobuck
Reklama burgerowni częstochowa
Reklama pubu częstochowa
Reklama catering częstochowa
Reklama Usługi brukarskie kłobuck
miejska.pl – 100 tys. obserwujących

Czy upadnie legenda? Huta Częstochowa w obliczu upadłości

Nad częstochowską hutą Liberty wiszą ciemne chmury i nie przegania jej na razie żaden wiatr zmian. Prawdziwym tornadem może się jednak okazać fakt, że jeden z wierzycieli wystąpił z wnioskiem o ogłoszenie upadłości zakładu.

Zakład się broni. Broni się przed trudną sytuacją, broni się też przed widmem upadłości. Wniosek o upadłość jest już jednak na stole. Jak podaje Gazeta Wyborcza, do sądu gospodarczego wpłynął dokładnie 18 kwietnia br. Co to oznacza dla spółki?

Sąd Rejonowy w Częstochowie będzie rozpatrywać wniosek o upadłość. W tym czasie huta stara się o wznowienie produkcji. Proces ten jednak trwa już od kilku miesięcy i jak na razie nie przyniósł skutku.

– Sytuacja jest bardzo trudna. Co prawda pracownicy mają płaconą pensję, ale nieużywana infrastruktura może nie nadawać się do ponownego ruszenia z produkcją, ciągle przesuwają czas rozruchu – mówi nam jeden z pracowników częstochowskiego zakładu.

Produkcja w Liberty stanęła w grudniu zeszłego roku. Pracownicy nie wrócili do pracy po świątecznej przerwie. Część z nich wróciła w kwietniu z nadzieją na wznowienie produkcji. Ta jednak wciąż stoi: – Część pracowników przychodzi do pracy, większość jednak siedzi w domu – opowiada nam pracownik, który z hutą związany jest już od lat. Mimo to, pracownicy dostają wynagrodzenia. Jak donosi Gazeta Wyborcza, do tej pory pracodawca wywiązywał się ze swoich zobowiązań finansowych, włącznie z wypłaceniem świątecznych nagród. Nie regulował jednak rachunków wobec dostawców ciepła czy energii.

Krishnamoorthy Venkatasubramanian, dyrektor generalny Liberty Częstochowa pochodzi z Indii. To właśnie obecny właściciel huty uratował ją przed zamknięciem. Teraz zakład zmaga się z kolejnym kryzysem. Jak podkreślają jego pracownicy, polityka Unii Europejskiej nie jest przychylna polskiemu hutnictwu – wysokie koszty energii, opłaty za emisję CO2 czy import stali z krajów spoza Europy sprawia, że rodzime firmy nie mają zamówień i stają się nierentowne, a przez to także bez szans na rynku.

Samochód porzucony na rondzie. Kierowca w rowieCzytaj równieżSamochód porzucony na rondzie. Kierowca w rowie

Tymczasem częstochowska huta to jeden z największych producentów stali i blachy grubej dla przemysłu ciężkiego. Zapewnia ich dystrybucję w obszary przemysłu maszynowego, zbrojeniowego, stoczniowego, a nawet energetycznego. Obecnie zakład zatrudnia tysiąc osób.

– Wiele osób chciałoby upadłości, bo wtedy mógłby przejąć nas na przykład Węglokoks. Nastroje są bardzo różne. Zobaczymy, co będzie… – komentuje pracownik huty. Pomysł, by hutę przejęła spółka skarbu państwa pojawił się w 2019 roku, pozostał jednak bez odzewu ze strony ówczesnego rządu. Teraz temat wrócił. Nieoficjalnie mówi się o Grupie Kapitałowej Węglokoks. Temat poruszono w trakcie XVI Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Huta gromadzi finanse i negocjuje umowy na dostawę mediów i materiałów niezbędnych do wznowienia produkcji — mówi rzecznik zakładu Jacek Noszczyk na łamach portalu wnp.pl. Sąd ustanowił tymczasowego nadzorcę na czas rozpatrywania wniosku o upadłość. Pracownicy mają nadzieję, że będzie to krok w stronę… powstania.

WS
[email protected]

fot. libertysteelgroup

spot_img
spot_img

Popularne na stronie