Miejsce na Twoją reklamę
MNIAM 2
MNIAM 2
17.9 C
Częstochowa
17.9 C
Częstochowa
czwartek, 16 kwietnia, 2026
MNIAM 2
probruk-reklama-2
AMERICAN zielonka 2

Dług miasta na tle kraju. Liczby zaskakują

MNIAM 2
probruk-reklama-2
AMERICAN zielonka 2

Zobowiązania Częstochowy na koniec 2025 roku przekroczyły miliard złotych, ale w przeliczeniu na mieszkańca pozostają zbliżone do wielu miast podobnej wielkości. W szerszym kontekście uwagę zwraca też skala zadłużenia Skarbu Państwa.

Zadłużenie Częstochowy wzrosło w ostatnich latach w związku z rosnącymi obciążeniami wydatkowymi oraz finalizacją kilku historycznie dużych inwestycji drogowych, które wymagały zaciągnięcia kredytów. Jednocześnie – jak wynika z porównań – zobowiązania miasta nie należą do najwyższych w skali kraju, a sytuacja wielu samorządów w Polsce pozostaje podobna ze względu na rosnące koszty, zwłaszcza w oświacie, oraz spadek dochodów po zmianach w prawie podatkowym od 2019 roku.

Na koniec 2025 roku zobowiązania Częstochowy z tytułu kredytów i pożyczek wyniosły 1 mld 36 mln zł. W przeliczeniu na mieszkańca oznacza to 5090 zł.

Dane Ministerstwa Finansów pokazują, że w innych miastach wartości te bywają wyższe: w Katowicach dług na mieszkańca wyniósł 5224 zł, we Wrocławiu 6720 zł, w Lublinie 7955 zł, w Łodzi 8828 zł, a w Krakowie 9732 zł. Wśród ośrodków bardziej zbliżonych wielkością do Częstochowy wskazano m.in. Opole (5475 zł), Zieloną Górę (5577 zł), Toruń (6135 zł), Zabrze (6844 zł), Radom (7126 zł), Rzeszów (7320 zł) i Kielce (7395 zł). Jednocześnie są miasta o podobnej liczbie mieszkańców z niższym zadłużeniem per capita, jak Sosnowiec (2022 zł), Gliwice (2467 zł), Bielsko-Biała (3166 zł) czy Gdynia (3996 zł).

Podobnie przedstawia się porównanie zadłużenia do rocznych dochodów ogółem. W Częstochowie wskaźnik ten wyniósł 44,1%. Dla porównania: w Gdyni było to 37,1%, w Opolu 41,4%, w Katowicach 41,5%, w Toruniu 55%, w Kielcach 59,5%, w Radomiu 60,6%, a w Rzeszowie 61,7%. W materiale podkreślono, że różnice między miastami wynikają m.in. ze specyfiki lokalnej: efektywności bazy podatkowej, długości sieci dróg, kosztów komunikacji miejskiej, liczby jednostek miejskich czy poziomu wydatków na oświatę. Wpływ mają też takie czynniki jak kumulacja dużych inwestycji w danym okresie, straty po zmianach podatkowych, konieczność pokrywania ujemnego bilansu placówek medycznych czy dokładanie środków do zadań zleconych.

Wskazano również, że zadłużenie samorządów stanowi jedynie niewielką część długu publicznego przypadającego na statystycznego mieszkańca, a zdecydowana większość to zobowiązania Skarbu Państwa, które znacząco wzrosły w ostatniej dekadzie. Na koniec 2025 roku dług Skarbu Państwa w przeliczeniu na mieszkańca Polski wyniósł 52,3 tys. zł – bez uwzględniania zadłużenia pozabudżetowego. To pozabudżetowe zobowiązania zaciągane głównie przez Polski Fundusz Rozwoju i Bank Gospodarstwa Krajowego na finansowanie programów rządowych, liczone w setkach miliardów złotych, które – jak zaznaczono – wzrosły znacząco w latach 2015–2025 i nie są ujęte w bezpośrednim deficycie budżetowym.

W samym ujęciu budżetowym zadłużenie Skarbu Państwa na osobę pozostaje ponad 10 razy wyższe niż zobowiązania Częstochowy w przeliczeniu na mieszkańca. Zwrócono też uwagę, że relacja długu miasta do dochodów ogółem nie zmieniała się gwałtownie w latach 2018–2025: w 2018 roku wynosiła 39,4%, w 2022 roku 40,2%, a na koniec 2025 roku 44,1%.

W materiale podsumowano, że oceniając poziom zadłużenia miasta, istotne są dane porównawcze oraz ogólnokrajowy kontekst trudności budżetowych samorządów, związanych ze wzrostem wydatków i relatywnym spadkiem dochodów, szczególnie od 2019 roku. Zaznaczono przy tym, że nowa ustawa o dochodach jednostek samorządu terytorialnego obowiązująca od początku 2025 roku tylko nieznacznie poprawiła sytuację.

red
źródło/fot: UM w Częstochowie

spot_img

Popularne na stronie