Ratownicy Grupy Jurajskiej GOPR interweniowali podczas dwóch masowych zdarzeń na obozach harcerskich w Kostkowicach i Podlesicach. Kilkoro dzieci trafiło do szpitali, ponad 20 osób wymagało pomocy medycznej, a 120 uczestników jednego z obozów ewakuowano w bezpieczne miejsce.
Do obu zdarzeń doszło w sobotę na Jurze Środkowej. Ratownicy działali w trudnych warunkach pogodowych – najpierw podczas upału, a następnie burz, ulewnego deszczu i gradu.
Na terenie obozu harcerskiego w Kostkowicach pomocy udzielono 11 osobom. Pięcioro uczestników z objawami udaru cieplnego, odwodnienia oraz paniki wymagało hospitalizacji. Poszkodowani zostali przekazani zespołom ratownictwa medycznego. Jedną z harcerek ratownicy GOPR przewieźli do szpitala w Zawierciu.
Kilka godzin później służby interweniowały na obozie harcerskim w Podlesicach, który ucierpiał podczas nawałnicy. Wspólnie z zespołami ratownictwa medycznego, strażakami oraz policjantami ewakuowano 120 uczestników obozu.
Harcerzy przetransportowano do szkoły w pobliskich Kroczycach. Pomocy medycznej udzielono tam dziesięciu osobom. Jedna z młodych uczestniczek została jeszcze na terenie obozowiska przekazana zespołowi ratownictwa medycznego i trafiła do szpitala.
W obu akcjach uczestniczyły cztery zespoły Grupy Jurajskiej GOPR. Ratownicy zaapelowali o sprawdzanie prognoz pogody, ochronę przed upałem oraz reagowanie na ostrzeżenia przed gwałtownymi zjawiskami atmosferycznymi.
Red.
Źródło: Grupa Jurajska GOPR








