1 sierpnia w Częstochowie uczczono rocznicę wybuchu powstania warszawskiego. O godz. 17 o tamtym momencie przypomniał dźwięk syren, a uczestnicy spotkali się m.in. przy Grobie Nieznanego Żołnierza.
Oficjalna, miejska uroczystość rocznicowa odbyła się 1 sierpnia w Alei Sienkiewicza. Punktualnie o godz. 17, w godzinę „W”, mieszkańcy usłyszeli syreny upamiętniające moment rozpoczęcia powstania.
Obchody rozpoczęły się mszą w kościele rektoralnym Najświętszego Imienia Maryi. W jej trakcie była minuta ciszy i oddano hołd powstańcom z sierpnia 1944 roku. Następnie uczestnicy przenieśli się przed Grób Nieznanego Żołnierza, gdzie uroczystość zorganizowali lokalny oddział Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej oraz Urząd Miasta.
Przy pomniku pojawiły się liczne delegacje. Obok przedstawicieli samorządu obecne były m.in. formacje mundurowe, organizacje społeczne, środowiska kombatanckie, harcerze oraz stowarzyszenia, w tym Rodzina Katyńska w Częstochowie i Związek Piłsudczyków RP. W imieniu władz Częstochowy uczestniczyli zastępca prezydenta Ryszard Stefaniak i przewodniczący Rady Miasta Marcin Biernat. Województwo Śląskie reprezentował wiceprzewodniczący Sejmiku Stanisław Gmitruk. Kolejne delegacje składały kwiaty i zapalały znicze na Grobie Nieznanego Żołnierza; częstochowscy samorządowcy zrobili to w asyście funkcjonariuszy Straży Miejskiej.
Powstanie warszawskie, krwawo stłumione przez Niemców, było największą operacją zbrojnego podziemia w okupowanej Europie. Wybuchło 1 sierpnia 1944 roku o godz. 17.00 na rozkaz Komendanta Głównego AK gen. Tadeusza „Bora” Komorowskiego i trwało 63 dni. Poległo 18 tys. powstańców, 25 tys. zostało rannych. Zginęło także ok. 180 tys. cywilnych mieszkańców Warszawy – rozstrzelanych przez Niemców, przysypanych lub uwięzionych w gruzach niszczonego miasta.
Po upadku powstania Niemcy wysiedlali ocalałych warszawiaków. Część z nich trafiła do Częstochowy, gdzie działało biuro dla ewakuowanych oraz Polski Komitet Opiekuńczy. Po powstaniu w mieście znaleźli się m.in. Tadeusz Różewicz, Marek Hłasko, Zofia Kossak-Szczucka, Zofia Trzcińska-Kamińska, a także profesorowie Roman Pollak i Tadeusz Wojno. Od października 1944 roku do stycznia następnego roku Częstochowa była również kwaterą sztabu Komendy Głównej Armii Krajowej; w domu przy ul. 7 Kamienic mieściła się tajna siedziba gen. Leopolda Okulickiego „Niedźwiadka”.
red
źródło/fot: UM w Częstochowie







