Odbyło się spotkanie między władzami Huty Częstochowa a przedstawicielami mieszkańców Rakowa i Wrzosowiaka, którzy skarżą się na nadmierny hałas. Zakład zapowiedział zmiany.
Huta Częstochowa jest największym producentem blach grubych w Polsce, mimo że ledwie dwa lata temu mogło się wydawać, że nie ma przyszłości. Zakład przechodził zmiany właścicieli, dzierżawców, wstrzymanie produkcji i upadłość., ale został uratowany. Wznowił działalność pod egidą spółki Skarbu Państwa w styczniu 2025, a z końcem tamtego roku został przejęty przez Ministerstwo Obrony Narodowej.
Nie dla wszystkich jest to jednoznacznie dobra wiadomość. Chodzi o Raków i Wrzosowiak, czyli dzielnice bardzo gęsto zaludnione i od początku związane z przemysłem. Mieszkańcy skarżą się bowiem na nadmierny hałas, wystąpili do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach, który potwierdził przekroczenie norm, a także poprosili o pomoc radnego Tomasza Blukacza. W konsekwencji w czwartek 8 października udało się zorganizować z władzami spółki spotkanie.
– W żaden sposób nikt nie chce „walczyć” z Hutą, ponieważ była tam od zawsze i każdy jest do tego przyzwyczajony – zaznacza samorządowiec. – Jednakże chodzi o to, żeby Huta w miarę możliwości zmniejszyła hałas, który być może spowodowany jest tym, że teraz fale dźwiękowe inaczej oddziaływują na środowisko.
Już w trakcie spotkania z władzami Huty okazało się bowiem, że źródłem problemu może być według przypuszczeń zakładu rekultywacja terenu, po której fale łatwiej docierają do mieszkań. Mowa nawet o dość odległych ulicach. Żareckiej, Spacerowej, Limanowskiego.
– Hałas jest nasilony w nocy i nie trwa cały czas. Są to chwile przeładunku czy rozładunku złomu. Zarząd zapowiedział, że mocno zajmie się tematem – wyjaśnia Tomasz Blukacz. Z wnioskiem o interwencję zwróciło się do radnego ponad stu mieszkańców.
Problem nie wynika również z subiektywnych odczuć, a sam samorząd jest zobligowany cyklicznie badać normy hałasu na swoim obszarze. Pod Jasną Górą aktualnym dokumentem dotyczącym tematu jest „Strategiczna mapa hałasu dla Miasta Częstochowy. Zasięg terytorialny – granice administracyjne miasta Częstochowy” z 2022 r., który dzieli źródła hałasu na drogowe, kolejowe, tramwajowe i przemysłowe.
W ostatniej z wymienionych spraw w nocy na przekroczenie poziomów hałasu miało być szacunkowo narażone 700 mieszkań. Również szacunkowo to 1600 osób, w tym 100 aż o ponad 15 decybeli. Najbardziej istotny jest przy tym ruch samochodowy i hałas drogowy, który w nocy w tamtym czasie doskwierał ponad 6 tys. mieszkańców, czyli cztery razy częściej. W skali całego miasta jest to jednocześnie mały i duży problem.
Natomiast rozwiązanie problemu nocnych hałasów zadeklarowały władze Huty. – Już od tego spotkania zwrócą uwagę operatorom przeładującym złom – mówi Tomasz Blukacz z Rady Miasta Częstochowy. Oprócz wpłynięcia na pracowników, zakład chce też przeprowadzić własne pomiary. Mieszkańcy czekali na spotkanie z Zarządem ponad trzy miesiące, odkąd zwrócili się z prośbą o interwencję.
Krzysztof Rygalik








