Miejsce na Twoją reklamę
22 C
Częstochowa
22 C
Częstochowa
środa, 16 września, 2026
Reklama burgerowni częstochowa
Reklama pubu częstochowa
Reklama catering częstochowa
Reklama Usługi brukarskie kłobuck
Reklama burgerowni częstochowa
Reklama pubu częstochowa
Reklama catering częstochowa
Reklama Usługi brukarskie kłobuck
miejska.pl – 100 tys. obserwujących

Kierowca MPK z zarzutami po wypadku na przejeździe kolejowym w Częstochowie

czewa-pociag-2

Zarzuty dla kierowcy, ale autobusu MPK. Miesiąc temu w Częstochowie nastolatek wjechał wprost pod pociąg towarowy. Razem z pasażerem trafił w ciężkim stanie do szpitala. Okazało się jednak, że prokuratura dopatrzyła się winy innego mężczyzny.

Sprawa dotyczy wypadku, do którego doszło przy ul. Głównej w Częstochowie 20 czerwca. Osobowym oplem zafirą podróżował niedoświadczony, 19-letni kierowca z młodszym o trzy lata pasażerem. Mimo sygnałów ostrzegawczych samochód wjechał pod pociąg towarowy przewożący koks. Obaj młodzi mężczyźni przeżyli i w ciężkim stanie trafili do szpitala, którego kierowca wciąż nie opuścił.

Zapis z monitoringu opublikowały następnie Polskie Linie Kolejowe S.A. Na nagraniu widać, jak nastolatek staje przed przejazdem, ale po chwili rusza i zderza się z jadącym pociągiem.

Obie osoby zostały uwięzione w samochodzie. Na pomoc ruszyli strażacy, akcja ratunkowa trwała kilkadziesiąt minut, a opóźnienia po wypadku dotknęły między innymi pasażerów 50 połączeń pasażerskich. Okazuje się, że okoliczności są mniej oczywiste, niż mogła się wydawać.

Zarzuty sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz nieudzielenia pomocy osobom, które znajdowały się w bezpośrednim niebezpieczeństwie utraty życia, usłyszał 47-letni pracownik miejskiego przewoźnika. – Według prokuratora do popełnienia przestępstwa doszło poprzez dojeżdżanie przez kierowcę autobusu na niewielką odległość do samochodu marki Opel i oddalenie się z miejsca zdarzenia bez udzielenia pomocy poszkodowanym – mówi Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Śmiertelny wypadek na skrzyżowaniu Legionów i FaradayaCzytaj równieżŚmiertelny wypadek na skrzyżowaniu Legionów i Faradaya

Kluczowe może się okazać wspomniane nagranie oraz zeznania świadków, w tym nastolatków, ale.stan zdrowia nie pozwala dotąd na ich przesłuchanie. Zdaniem częstochowskiej redakcji Gazety Wyborczej kierujący oplem stał w miejscu, z którego mógł nie widzieć sygnalizacji. W pewnym momencie jednocześnie ruszają opel i stojący za nim autobus. Pojawiły się podejrzenia, że kierowca autobusu mógł użyć klaksonu, by samochód osobowy zrobił mu miejsce do jazdy na wprost. Niedaleko od przejazdu kolejowego jest przystanek – pisze Marek Mamoń.

Zabezpieczone nagranie z pojazdu przewoźnika nie ma dźwięku. Zawodowy kierowca nie przyznał się do popełnionego przestępstwa i odmówił złożenia wyjaśnień, co mogłoby rozjaśnić sytuację, ale w najbliższym czasie 47-latek nie wyjedzie na częstochowskie ulice.

Prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci zawieszenie w wykonywaniu zawodu kierowcy autobusu, dozoru policji i poręczenia majątkowego w wysokości 5 tys. zł. Mężczyźnie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Krzysztof Rygalik
Źródło: Prokuratura Częstochowa, Gazeta Wyborcza Częstochowa

spot_img
spot_img

Popularne na stronie