Miejsce na Twoją reklamę
MNIAM 2
MNIAM 2
17.9 C
Częstochowa
17.9 C
Częstochowa
wtorek, 21 lipca, 2026
spot_img
spot_img

Kierowca MPK z zarzutami po wypadku na przejeździe kolejowym w Częstochowie

czewa-pociag-2

Zarzuty dla kierowcy, ale autobusu MPK. Miesiąc temu w Częstochowie nastolatek wjechał wprost pod pociąg towarowy. Razem z pasażerem trafił w ciężkim stanie do szpitala. Okazało się jednak, że prokuratura dopatrzyła się winy innego mężczyzny.

Sprawa dotyczy wypadku, do którego doszło przy ul. Głównej w Częstochowie 20 czerwca. Osobowym oplem zafirą podróżował niedoświadczony, 19-letni kierowca z młodszym o trzy lata pasażerem. Mimo sygnałów ostrzegawczych samochód wjechał pod pociąg towarowy przewożący koks. Obaj młodzi mężczyźni przeżyli i w ciężkim stanie trafili do szpitala, którego kierowca wciąż nie opuścił.

Zapis z monitoringu opublikowały następnie Polskie Linie Kolejowe S.A. Na nagraniu widać, jak nastolatek staje przed przejazdem, ale po chwili rusza i zderza się z jadącym pociągiem.

Obie osoby zostały uwięzione w samochodzie. Na pomoc ruszyli strażacy, akcja ratunkowa trwała kilkadziesiąt minut, a opóźnienia po wypadku dotknęły między innymi pasażerów 50 połączeń pasażerskich. Okazuje się, że okoliczności są mniej oczywiste, niż mogła się wydawać.

Zarzuty sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz nieudzielenia pomocy osobom, które znajdowały się w bezpośrednim niebezpieczeństwie utraty życia, usłyszał 47-letni pracownik miejskiego przewoźnika. – Według prokuratora do popełnienia przestępstwa doszło poprzez dojeżdżanie przez kierowcę autobusu na niewielką odległość do samochodu marki Opel i oddalenie się z miejsca zdarzenia bez udzielenia pomocy poszkodowanym – mówi Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Wypadek na A1 pod Częstochową [WIDEO]Czytaj równieżWypadek na A1 pod Częstochową [WIDEO]

Kluczowe może się okazać wspomniane nagranie oraz zeznania świadków, w tym nastolatków, ale.stan zdrowia nie pozwala dotąd na ich przesłuchanie. Zdaniem częstochowskiej redakcji Gazety Wyborczej kierujący oplem stał w miejscu, z którego mógł nie widzieć sygnalizacji. W pewnym momencie jednocześnie ruszają opel i stojący za nim autobus. Pojawiły się podejrzenia, że kierowca autobusu mógł użyć klaksonu, by samochód osobowy zrobił mu miejsce do jazdy na wprost. Niedaleko od przejazdu kolejowego jest przystanek – pisze Marek Mamoń.

Zabezpieczone nagranie z pojazdu przewoźnika nie ma dźwięku. Zawodowy kierowca nie przyznał się do popełnionego przestępstwa i odmówił złożenia wyjaśnień, co mogłoby rozjaśnić sytuację, ale w najbliższym czasie 47-latek nie wyjedzie na częstochowskie ulice.

Prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci zawieszenie w wykonywaniu zawodu kierowcy autobusu, dozoru policji i poręczenia majątkowego w wysokości 5 tys. zł. Mężczyźnie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Krzysztof Rygalik
Źródło: Prokuratura Częstochowa, Gazeta Wyborcza Częstochowa

MNIAM 2
AMERICAN zielonka 2
brunch zielonka 2
spot_img

Popularne na stronie