W ciągu jednej doby funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Sosnowcu prowadzili działania wobec kilkunastu cudzoziemców, a w dwóch przypadkach zapadły decyzje o powrocie i deportacji.
W ostatnim czasie funkcjonariusze PSG w Sosnowcu zweryfikowali legalność pobytu 15 cudzoziemców. Podczas czynności kontrolnych osoby te okazały rumuńskie lub chorwackie karty pobytu, które uprawniały do przebywania w państwie wydania dokumentu, jednak nie legalizowały pobytu na terytorium Polski. Zostali pouczeni o obowiązku niezwłocznego wyjazdu z kraju.
Straż Graniczna monitorowała, czy pouczenie zostało wykonane. W wyniku działań weryfikacyjnych przeprowadzonych wczoraj ujawniono 10 przypadków, a wcześniej 5, w których cudzoziemcy nie opuścili Polski mimo przekazanej informacji. Trwają czynności zmierzające do zakończenia ich pobytu w Polsce.
Tego samego dnia zatrzymano także obywatelkę Zimbabwe. Podczas kontroli okazała dokument podróży bez ważnej wizy i nie przedstawiła innego dokumentu uprawniającego do pobytu w strefie Schengen. Komendant Placówki SG w Sosnowcu wydał decyzję o zobowiązaniu 29-latki do powrotu, jednocześnie zakazując jej ponownego wjazdu przez rok.
W Mikołowie, po informacji przekazanej przez miejscową policję, zatrzymano 42-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna był karany wyrokami sądowymi za spowodowanie lekkiego uszczerbku na zdrowiu oraz groźby karalne. Komendant PSG w Sosnowcu zdecydował o jego deportacji i zakazie powrotu na 7 lat. Krótko przed północą został doprowadzony pod konwojem do granicy i przekazany władzom Ukrainy.
red
źródło: Śląski Oddział Straży Granicznej






