W Katowicach-Pyrzowicach sześciu podróżnych nie zostało wpuszczonych do Polski po tym, jak podczas kontroli nie potrafili wiarygodnie wyjaśnić celu i warunków planowanego pobytu.
Wczoraj funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach odmówili wjazdu do Polski pięciu obywatelom Gruzji oraz jednemu obywatelowi Ukrainy. Od początku roku w tym miejscu odmowę wjazdu otrzymało łącznie 74 cudzoziemców.
W trakcie kontroli jeden z Gruzinów poinformował, że przyjechał do Polski, by podjąć pracę w branży kokso-chemicznej. Ustalono jednak, że posiada zezwolenie na pracę wystawione dla innej firmy. Funkcjonariusze skontaktowali się z pracodawcą wskazanym w dokumencie; ten przekazał, że od ponad roku nie zatrudnia cudzoziemców i nie planuje takich zatrudnień. Podróżny wyjaśniał, że był przekonany, iż mając kartę pobytu może swobodnie wybierać pracę.
Obywatel Ukrainy zadeklarował z kolei przyjazd w celach turystycznych, ale nie potrafił wskazać, co dokładnie zamierza robić w Polsce ani jak długo planuje zostać. W dalszej rozmowie przyznał, że faktycznym celem jest znalezienie zatrudnienia, a nie turystyka. Nie miał jednak dokumentów potwierdzających taki zamiar i nie był świadomy obowiązku posiadania dokumentów uprawniających do podjęcia pracy w Polsce.
Pozostali podróżni również nie zdołali w sposób wystarczający uzasadnić celu i warunków pobytu. Komendant Placówki SG w Katowicach-Pyrzowicach odmówił wszystkim wjazdu i nakazał im przebywanie w pomieszczeniach dla osób niezaakceptowanych na terenie portu lotniczego. Ponieważ wszyscy przylecieli z Kutaisi, do tego miasta mają wrócić najbliższym planowanym lotem 16 kwietnia.
red
źródło: Śląski Oddział Straży Granicznej




