Skrajna nieodpowiedzialność 40-letniego mężczyzny mogła zakończyć się tragicznie. Prowadząc samochód pod wpływem alkoholu i z aktywnym zakazem prowadzenia pojazdów, zakończył jazdę w przydrożnym rowie.
Do incydentu doszło w sobotę, 2 maja, około godziny 11:00 w miejscowości Jaworznik. Policjanci, którzy przybyli na miejsce, znaleźli osobowego volkswagena w rowie. Za kierownicą siedział 40-letni mężczyzna, który miał w organizmie ponad 4 promile alkoholu. Dalsze kontrole wykazały, że mężczyzna nie tylko prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości, ale również złamał obowiązujący zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Dodatkowo, decyzją Starosty Myszkowskiego, cofnięto mu uprawnienia do kierowania z przyczyn zdrowotnych.
Choć sytuacja mogła mieć poważne konsekwencje, na szczęście nie doszło do żadnych poważniejszych zdarzeń. Teraz mężczyzna stanie przed sądem, gdzie za swoje czyny może otrzymać karę pozbawienia wolności do trzech lat oraz wysoką grzywnę.
red
źródło: KPP Myszków





