Miejsce na Twoją reklamę
22.9 C
Częstochowa
22.9 C
Częstochowa
środa, 16 września, 2026
Reklama burgerowni częstochowa
Reklama pubu częstochowa
Reklama catering częstochowa
Reklama Usługi brukarskie kłobuck
Reklama burgerowni częstochowa
Reklama pubu częstochowa
Reklama catering częstochowa
Reklama Usługi brukarskie kłobuck
miejska.pl – 100 tys. obserwujących

Ostatnie dni Balta jako europosła. Pomaga Kohutowi rozdając ulotki.

Marek Balt kończy karierę europarlamentarzysty. Doświadczony częstochowski polityk nie znalazł się na listach Lewicy, a w kampanii wyborczej wspiera kandydata… Koalicji Obywatelskiej.

Dla niektórych to mogło być zaskoczenie. Marek Balt znany jako wieloletni lider SLD, a później Lewicy w województwie śląskim, nie znalazł się na listach do europarlamentu. Dla tych, którzy polityką choć odrobinę się interesują, niespodzianka raczej to nie była.

W lipcu 2021 roku Nowa Lewica zawiesiła trójkę osób związanych z partią. Gabriela Łacna i Rafał Porc – ówcześni radni Sejmiku Województwa Śląskiego – wspólnie z radnymi Prawa i Sprawiedliwości poparli wniosek o wotum zaufania oraz absolutorium dla zarządu województwa, kierowanego przez Jakuba Chełstowskiego z PiS. Właśnie to doprowadziło do zawieszenia wspomnianych samorządowców oraz Marka Balta, jako szefa Lewicy na Śląsku. Rzecznik prasowy Lewicy podkreślał wtedy, że władze partii ”wspieranie PiS w utrzymaniu się we władzy uważają za niedopuszczalne i karygodne”. Włodzimierz Czarzasty użył jeszcze mocniejszych słów, nazywając decyzję radnych ”skandaliczną”. – Nie można używać retoryki antypisowskiej i głosować razem z PiS-em – mówił Czarzasty.

Marek Balt odniósł się do całej sprawy publicznie i zaznaczał, że nie brał udziału we wspomnianym głosowaniu, bo nawet nie był radnym sejmiku. – Dla mnie to jest śmieszne, nie mam ani żadnej decyzji, ani podstawy prawnej, ani uchwały. Nie rozumiem, co pan przewodniczący Czarzasty robi, ale w mojej ocenie stracił rzeczywisty ogląd sytuacji – powiedział w rozmie z PAP.

Poźniej Robert Biedroń i Włodzimierz Czarzasty jako oficjalny powód zawieszenia Balta podali utrudnianie przez niego połączenia się Wiosny i SLD. Minęły niecałe trzy lata od tamtych wydarzeń, ale negatywnych emocji pomiędzy Markiem Baltem, a Lewicą nadal nie brakuje. Choć na pierwszy rzut oka, brak obecności lewicowego polityka z Częstochowy na listach do europarlamentu, można powiązać z powyższymi niesnakami i wysunąć wniosek, że Lewica po prostu ”nie wpuściła” Balta na listę, to sam zainteresowany jest innego zdania. Częstochowianin utrzymuje, że nie chciał kandydować.

– Nie aplikowałem do startu w tych wyborach, bo nie chcę być na jednej liście z byłym, jak on sam o sobie mówił, faszystą i alkoholikiem, bo nie chcę się tłumaczyć za kolegów z mojej listy – wypalił Balt w programie ”Debata dnia” na antenie Polsat News.

W swojej wypowiedzi Balt odnosił się wprost do Macieja Koniecznego, który został na Śląsku ”jedynką” Lewicy do Europarlamentu. – Skoro lewica stawia na takich fachowców, to trzymam kciuki, ale myślę, że w tych wyborach nie będę głosował na Lewicę – powiedział Balt i dodał – Uważam, że można znaleźć szczęście, pracując w Polsce i niekoniecznie dawać twarzy projektom, które w mojej ocenie nie będą miały sukcesu.

Długo nie trzeba było czekać na odpowiedź Macieja Koniecznego, który odniósł się do sprawy na portalu X. – Jestem trzeźwym alkoholikiem. Nie piję już od 20 lat. Setki tysięcy osób zmaga się w Polsce z chorobą alkoholową. Wielu waha się w tym momencie czy podjąć terapię. Żenujące obelgi posła Balta z pewnością nie pomagają – napisał Konieczny.

Marek Balt nie poprzestał na mocnych słowach wypowiedzianych w programie u Agnieszki Gozdyry i kontynuował atak na portalu X, gdzie krótko skomentował wyjście z alkoholizmu Koniecznego. – Gratuluję sukcesu, bo to Pana największe życiowe osiągnięcie zapisane w Wikipedii. Poza zamawianiem 5 piw z łysymi skinami. Proszę swoich porad udzielić w kole AA koleżance i kolegom otwierającym listy Lewicy do PE. – napisał Balt.

W kampanii wyborczej widać, że Marek Balt nie na żarty obraził się na Lewicę. Do Częstochowy przyjechał kandydujący z list Koalicji Obywatelskiej Łukasz Kohut. Obecny europarlamentarzysta, ku zaskoczeniu wielu osób wybrał partię Donalda Tuska, rezygnując z szyldu Lewicy. W mieście Świętej Wieży w rozdawaniu gadżetów i ulotek wyborczych wsparł go właśnie Marek Balt. Europoseł poparł też oficjalnie kandydaturę Kohuta na wspólnej konferencji prasowej.

Sebastian Zielonka
[email protected]

spot_img
spot_img

Popularne na stronie