Podróżny lecący do Hurghady został zatrzymany do kontroli na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach po ujawnieniu amunicji w bagażu podręcznym. Sprawa zakończyła się mandatem, choć mężczyzna ostatecznie poleciał dalej.
Do zdarzenia doszło podczas kontroli prowadzonej przez funkcjonariuszy Straży Granicznej na lotnisku Katowice-Pyrzowice. W plecaku pasażera znaleziono pięć sztuk amunicji. Jak ustalono, mężczyzna miał również dwa bagaże rejestrowane, które także zostały sprawdzone, jednak nie ujawniono w nich amunicji ani innych niebezpiecznych przedmiotów.
58-latek oświadczył, że naboje należą do niego i są przeznaczone do jego broni. Wyjaśnił, że posiada pozwolenie na broń sportową i kolekcjonerską, a jednocześnie nie był świadomy, że amunicja pozostała w plecaku.
Na podróżnego nałożono mandat karny kredytowany w wysokości 300 zł. Podstawą był art. 210 ust. 1 pkt 5a Prawa lotniczego. Po zakończeniu czynności służbowych mężczyzna kontynuował podróż do Egiptu.
red
źródło: Śląski Oddział Straży Granicznej








