Miejsce na Twoją reklamę
MNIAM 2
MNIAM 2
22.9 C
Częstochowa
22.9 C
Częstochowa
piątek, 7 sierpnia, 2026
MNIAM 2
AMERICAN zielonka 2
brunch zielonka 2
probruk-reklama-2
MNIAM 2
AMERICAN zielonka 2
brunch zielonka 2
probruk-reklama-2
spot_img

Preparowanie kart w referendum. Zawiadomienia do policji i ABW

Trwa zbieranie podpisów pod wnioskiem o skrócenie kadencji Prezydenta Miasta Częstochowy oraz Rady Miasta. Prawdopodobnie inicjatywa odniesie sukces. Komitet odkrył, że część kart jest preparowana, ustalił tożsamość możliwego sprawcy i zgłosił sprawę służbom.

Komitet referendalny poinformował o kolejnej niepokojącej sytuacji związanej z akcją referendalną. W niedzielę 2 sierpnia, podczas zbiórki podpisów przy giełdzie towarowej na Zawodziu, jedna z osób miała przekazać kartę, która okazała się najprawdopodobniej spreparowana.

– Od około dwóch tygodni, bo to się zaczęło po Frytce Off, przy weryfikacji kart widzieliśmy, że co niektóre karty są fejkowe – wyjaśnia Marcin Nocoń, pełnomocnik komitetu „Czas na referendum – Częstochowa 2026”.

Wszystkie listy poparcia są sprawdzane przez wolontariuszy, a w tych przypadkach nie zgadzał się numer PESEL, dlatego podpisy nie były nawet włączane do sumy głosów. Podobnie było w miniony weekend. Wszystkie numery okazały się nieprawdziwe, ale wiadomo, kto zostawił kartę w rękach dwojga wolontariuszy. Mężczyzna przyszedł tuż przed końcem zbiórki, zaplanowanej z powodu pogody do południa.

– O godzinie 11:53 podszedł do mnie młody mężczyzna z córką i powiedział, że chce przekazać mi kartę z podpisami. Już wyczulony stwierdziłem, że dobrze, wezmę od pana tę kartę, tylko proszę mi podać swój numer telefonu, Przy nim wybrałem ten numer. Okazało się, że jest nieprawidłowy – opisuje Marcin Nocoń, który następnie poprosił wspomnianą osobę o zadzwonienie bezpośrednio do siebie. – Widziałem, że ten pan delikatnie się poddenerwował, ale zrobił to. Wieczorem, kiedy liczyliśmy podpisy, jako pierwszą zacząłem weryfikować tę kartę. Okazało się, że wszystkie dziesięć numerów PESEL jest błędnych.

Dramatyczne akcje na Jurze. Dzieci trafiły do szpitali, 120 osób ewakuowanoCzytaj równieżDramatyczne akcje na Jurze. Dzieci trafiły do szpitali, 120 osób ewakuowano

Pełnomocnik skontaktował się z mężczyzną i poinformował o sytuacji, ale Marcin G. stwierdził, że nie może odpowiedzieć, skąd posiada kartę. W konsekwencji ok. 21:00 aktywista złożył zawiadomienie policji. Skąd jednak wiadomo, że to Marcin G.? Numer telefonu jest przypisany do konta na komunikatorze internetowym i ma wspólne dane z innymi profilami w mediach społecznościowych. W Polsce numery generalnie nie są anonimowe.

– Ten pan jest rodzonym bratem Piotra G., częstochowskiego działacza Lewicy – dodaje pełnomocnik. Mimo podobnych sytuacji komitet już wczoraj obwieszczał, że udało się zebrać ponad 14 tys. zweryfikowanych i pewnych podpisów. Potrzeba niespełna 16 tys. Do końca zbiórki pozostały natomiast dwa tygodnie, a wspomniana liczba to jedynie praca wolontariuszy na ulicach Miasta Świętej Wieży. Środowiska wspierające zmiany w samorządzie deklarowały, że dostarczą kolejne tysiące.

Zdaniem Marcina Noconia preparowanie kart wydaje się nieprzypadkowym incydentem. – Myśleli dwojako, że albo zbierzemy 15 tys. 900 i już oddamy te karty do komisarza, z czego tysiąc byłoby fejkowych – mówi. – Albo w ten sposób, że jakbyśmy zebrali więcej podpisów, niż jest wymagane, i załóżmy, że tysiąc będzie spreparowanych, a wtedy komisarz stwierdzi, że tą sprawą powinien zająć się prokurator.

Tymczasem sprawą faktycznie zajmują się mundurowi. Komenda Miejska Policji w Częstochowie potwierdza przyjęcie zgłoszenia. Fałszowanie dokumentu i używanie za autentyczny według art. 270 kodeksu karnego, w par. 1 i 2, podlega sankcjom od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Pełnomocnik inicjatywy referendalnej złożył również zawiadomienie do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z powodu możliwej ingerencji zagranicznych służb w organizację referendum. W kontekście wywołanej przez Federację Rosyjską wojny hybrydowej, w serwisie Facebook pojawił się profil „Trybuna Częstochowska”, który krytykuje skrócenie kadencji władz miejskich, a w promocji treści wykorzystywane są konta ze zdjęciami osób z rosyjskojęzycznych stron internetowych.

Krzysztof Rygalik

spot_img
spot_img

Popularne na stronie