Miejsce na Twoją reklamę
17.3 C
Częstochowa
17.3 C
Częstochowa
środa, 16 września, 2026
Reklama burgerowni częstochowa
Reklama pubu częstochowa
Reklama catering częstochowa
Reklama Usługi brukarskie kłobuck
Reklama burgerowni częstochowa
Reklama pubu częstochowa
Reklama catering częstochowa
Reklama Usługi brukarskie kłobuck
miejska.pl – 100 tys. obserwujących

Referendum w Częstochowie. Spór o zbiórkę podpisów

Na częstochowskiej scenie politycznej doszło do niecodziennego sporu o efektywność zbiórki podpisów poparcia dla inicjatywy referendalnej. Trwa wymiana rolek i sugestii. Mieszkańcy w październiku zdecydują o odwołaniu władz miasta.

Mieszkańcy decydują o losie władz samorządowych, czyli skróceniu kadencji prezydenta i radnych, przy czym sama organizacja referendum jest finałem długotrwałego procesu. Poprzednia i nieudana inicjatywa miała miejsce w zeszłym roku. Zmienił się jednak kontekst. W lutym zatrzymany przez służby antykorupcyjne został Prezydent Miasta Częstochowy, a problemy wizerunkowe oraz prawne osób publicznych narastały. W tej atmosferze udało się przed czasem zgromadzić wymagane poparcie, a głosowanie odbędzie się 25 października.

W Częstochowie działają natomiast trzy na tyle istotne środowiska polityczne, że posiadają teraz reprezentację w Radzie Miasta i sprawują władzę wykonawczą. Lewica wraz z prezydentem i jego zastępcami. Współrządząca Koalicja Obywatelska. Opozycyjne Prawo i Sprawiedliwość, które miało największe poparcie w wyborach. Kilku radnych jest niezależnych, a niezależnie od tego, sytuacja odbiega od obecnych sondaży.

Dlatego w perspektywie przedwczesnych wyborów o poparcie postanowili zawalczyć dwaj lokalni liderzy, Tomasz Stala z Konfederacji – Nowej Nadziei oraz Paweł Ruksza z klubu Prawa i Sprawiedliwości.

Przedmiot i forma sporu są niecodzienne. Panowie w miniony weekend za pomocą rolek na facebookowych kontach zarzucili sobie wzajemnie małą efektywność w czasie zbiórki podpisów poparcia dla referendum. Według Tomasza Stali zbiórka organizowana przez konkurenta była nieskuteczna, zakulisowo negocjowano funkcja wiceprezydenta miasta dla PiS, a samo ugrupowanie rozpada się na dwie części. Według Pawła Rukszy zbiórka organizowana przez konkurenta była nieskuteczna, a Konfederacja nie zebrała podpisów nawet w Krakowie, więc zawodzi nie tylko pod Jasną Górą.

Lista wzajemnych zarzutów jest szersza. Walka trwa i wciąż pojawiają się nowe lajki. – Dla mnie to jest piaskownica – podsumowuje Marcin Nocoń, pełnomocnik inicjatywy referendalnej. – Ja dobrze wiem, ile kto przyniósł podpisów jako pełnomocnik i lepiej, żebym tych tajemnic nie zdradzał, bo niektórym zrobi się bardzo smutno, głupio i przykro.

Śmiertelny wypadek na skrzyżowaniu Legionów i FaradayaCzytaj równieżŚmiertelny wypadek na skrzyżowaniu Legionów i Faradaya

Nota bene do komisarza wyborczego wpłynęło 24,065 podpisów osób popierających skrócenie kadencji, w tym ok. 2/3 od wolontariuszy ze zbiórki ulicznej.

Jeśli wymagana frekwencja w referendum zostanie osiągnięta, Częstochowę może czekać sporo zmian. 

Sytuacja w mieście odbiega co prawda od krajowej. Można ogólnie powiedzieć, że mniejsze poparcie w wyborach samorządowych zdobywają główne ugrupowania, jak PiS, KO, Trzecia Droga, a wyjątkiem jest nadreprezentacja Lewicy. W ostatnim głosowaniu właśnie Lewica i Wspólnie dla Częstochowy zdobyły w sumie 27 proc. głosów, rządy w Radzie Miasta (7 radnych) i w gabinecie prezydenta. W wyborach parlamentarnych było to ledwie 9 proc. dla Nowej Lewicy.

Większy problem ma natomiast środowisko opozycji. W tej kadencji PiS ponownie zbudowało największy klub (9 radnych), ale mierzy się z konkurentami i sondażami. 

Według średniej sondażowej za pierwszą połowę września 2026 roku do Parlamentu mogłoby się dostać sześć partii (KO – 30,3, PiS – 18,5, KWiN – 14, KKP – 7,4, Lewica – 7, RP – 5,1), a gdyby przełożyć to na realia Miasta Świętej Wieży i symulować lokalne trendy zgodnie z wynikiem ostatnich wyborów samorządowych, w nowej Radzie Miasta powitamy nowe kluby. Nie jest też jeszcze jasne, czy osoby z komitetu referendalnego utworzą komitet wyborczy, który spróbuje swoich sił w samorządowych wyborach.

By w ogóle było to możliwe, próba odwołania radnych musi okazać się skuteczna. Referendum odbędzie się już 25 października.

Krzysztof Rygalik

spot_img
spot_img

Popularne na stronie