Miejsce na Twoją reklamę
MNIAM 2
MNIAM 2
-4.3 C
Częstochowa
-4.3 C
Częstochowa
sobota, 31 stycznia, 2026
KS_bilet_web_main
MNIAM 2
probruk-reklama-2
AMERICAN zielonka 2

Spowiedź zabójcy księdza: W sercu mam pustkę…

KS_bilet_web_main
MNIAM 2
probruk-reklama-2
AMERICAN zielonka 2

W Sądzie Okręgowym w Częstochowie ruszył proces Tomasza J., oskarżonego o zabójstwo 58-letniego ks. Dymka, proboszcza z Kłobucka. Na sali padały przeprosiny i mocne słowa rodziny, a oskarżony przekonywał, że planował kradzież, lecz nie chciał zabić.

Do tragicznego zdarzenia doszło w lutym tego roku na terenie plebanii. Przed sądem stanął 52-letni Tomasz J., któremu prokuratura zarzuca zabójstwo oraz usiłowanie rozboju. Grozi mu kara od 15 do 30 lat pozbawienia wolności albo dożywocie.

Po odczytaniu aktu oskarżenia Tomasz J. złożył obszerne wyjaśnienia. Przyznał, że planował kradzież, ale zaprzeczył, by działał z zamiarem zabicia duchownego. Tłumaczył, że do przestępstwa pchnęły go problemy finansowe oraz oszustwo, którego – jak mówił – padł ofiarą. Wyjaśniał też, że o proboszczu miał usłyszeć w sklepie, gdy dwie kobiety rozmawiały o tym, że ksiądz posiada znaczną gotówkę i sejf.

Podczas składania wyjaśnień oskarżony nie krył emocji. Płakał i przepraszał bliskich ofiary. Zapewniał, że „w życiu by nikogo nie skrzywdził”, a jednocześnie mówił, że cały czas myśli o samobójstwie, bo nie potrafi żyć z tym, co się stało.

W trakcie rozprawy przesłuchano pierwszych świadków – m.in. braci zabitego księdza, którzy w procesie występują jako oskarżyciele posiłkowi, a także policjantów biorących udział w interwencji po śmierci duchownego.

Jeszcze przed rozpoczęciem procesu jeden z braci, Andrzej Dymek, mówił dziennikarzom o „bestialskim napadzie” i podkreślał, że jego brat był powszechnie szanowany w lokalnej społeczności. Zwracał uwagę, że śmierć proboszcza stała się traumą dla całej rodziny. Wspominał również, że ksiądz opiekował się niepełnosprawną mamą, którą po tragedii bliscy musieli zabrać z plebanii i zorganizować jej nowe życie.

Drugi z braci, Przemysław, zaznaczał, że rodzina nie jest w stanie mówić o wybaczeniu. W kwestii kary stwierdził, że spodziewa się najsurowszej możliwej w Polsce.

Więcej o sprawie – Nowe ustalenia w sprawie zabójcy księdza

Red.

Popularne na stronie

Policyjne wiadomości z regionu

Na-sygnale