W minionym tygodniu funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali 41 osób bez dokumentów legalizujących pobyt. W części przypadków pojawił się wątek studiowania na uczelniach, które nie mają wymaganych uprawnień.
Kontrole prowadzone przez Śląski Oddział SG coraz częściej ujawniają sytuacje, w których cudzoziemcy deklarują, że są studentami polskich uczelni. Po weryfikacji okazuje się jednak, że wskazywane szkoły niejednokrotnie nie posiadają akredytacji uprawniającej do przyjmowania na studia osób spoza Polski.
Brak akredytacji ma bezpośrednie konsekwencje dla legalizacji pobytu w celu kształcenia. Studiowanie na nieakredytowanej uczelni nie pozwala zalegalizować pobytu na tej podstawie, a sama szkoła nie ma prawa wystawić dokumentów niezbędnych do uzyskania wizy studenckiej ani zezwolenia na pobyt czasowy.
Taki przypadek dotyczył kilku cudzoziemców zatrzymanych przez funkcjonariuszy Placówki SG w Sosnowcu. Po kontroli legalności ich pobytu ustalono, że uczelnia, na której studiują, nie posiada akredytacji. Wobec tych osób wydano decyzje zobowiązujące do powrotu do kraju pochodzenia, wraz z dwuletnim zakazem ponownego wjazdu.
Wśród 41 zatrzymanych w ostatnim tygodniu znaleźli się m.in. 8 obywateli Nigerii, 8 Kolumbijczyków, 6 obywateli Zimbabwe oraz 2 Rwandyjczyków. Zatrzymano także osoby posiadające obywatelstwo m.in. Mongolii, Nepalu, Indii, Wietnamu, Brazylii i Etiopii.
red
źródło: Śląski Oddział Straży Granicznej






