Służby na Lubelszczyźnie prowadzą działania w związku z upadkiem niezidentyfikowanego obiektu latającego. Jego fragmenty znaleziono w miejscowości Majdan-Sielec w powiecie tomaszowskim.
Według informacji przekazanych przez RMF FM, elementy obiektu spadły około pięciuset metrów od zabudowań. Na miejsce udali się policjanci oraz przedstawiciele innych służb, którzy zabezpieczają teren i ustalają szczegóły zdarzenia.
Obiekt, który się rozbił to najprawdopodobniej dron. Według wstępnych ustaleń Onetu na maszynie znajdują się napisy w formie cyrylicy.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Majdan-Sielec to niewielka miejscowość licząca nieco ponad 200 mieszkańców, położona na północ od Tomaszowa Lubelskiego. Wieś znajduje się około 30 kilometrów od granicy z Ukrainą i niewiele ponad 50 km od Przewodowa, gdzie niemal trzy lata temu doszło do rozbicia się rakiety.
Artykuł będzie aktualizowany.
AKTUALIZACJA:
Informację o zdarzeniu potwierdziła policja. Nie był to dron, który miał cechy bojowe — przekazał w rozmowie z Polsat News rzecznik prasowy ministra obrony narodowej Janusz Sejmej.
Jak dowiedział się dziennikarz stacji RMF FM, obiekt, który się rozbił, to najprawdopodobniej dron przemytniczy.
Red.




