Województwo śląskie zmaga się z tragicznymi statystykami utonięć. Od początku roku życie straciło tam już 7 osób, z czego 5 podczas letnich miesięcy. Te dramatyczne wydarzenia przypominają o niebezpieczeństwach związanych z wypoczynkiem nad wodą.
Woda, choć często kojarzona z letnim relaksem, bywa również niebezpiecznym żywiołem. W województwie śląskim od początku 2025 roku utonęło już 7 osób. Pierwsza tragedia miała miejsce w czerwcu w Jaworznie, gdzie 36-letnia kobieta straciła życie w zalewie OWR Sosina. Kolejne zdarzenia miały miejsce w Jastrzębiu-Zdroju, Katowicach, Bieruniu, ponownie w Katowicach, Częstochowie oraz Myszkowie.
Czerwcowy długi weekend okazał się szczególnie tragiczny, gdyż w jego trakcie zginęły dwie osoby. W Katowicach, w Dolinie Trzech Stawów, 49-letni mężczyzna zmarł pomimo szybkiej reakcji świadków i służb ratunkowych. Zaledwie kilka dni później, w Jastrzębiu-Zdroju, 41-letni mieszkaniec miasta utonął w stawie podczas porannego łowienia ryb.
W lipcu, w Bieruniu, 19-letni mężczyzna utonął w zbiorniku wodnym Łysina. Sierpień przyniósł kolejne tragedie – w Katowicach nad zbiornikiem Morawa zginął 31-latek, a w Częstochowie 34-letni mężczyzna, próbując uniknąć zatrzymania przez policję, wskoczył do wody i zginął. Ostatnia ofiara to mężczyzna, którego ciało wyłowiono z Zalewu Porajskiego w Myszkowie.
Te wydarzenia są przestrogą, że nawet podczas beztroskiego wypoczynku nad wodą należy zachować ostrożność i zdrowy rozsądek. Woda wymaga od nas szczególnej uwagi, niezależnie od naszych umiejętności pływackich.
red
źródło: Policja Śląska






![Raków odpadł z Ligi Konferencji. Hajduk wygrał w Częstochowie [ZDJĘCIA]](https://miejska.pl/wp-content/uploads/2026/08/0C9A9410-768x512.jpg)


