Miejsce na Twoją reklamę
6.8 C
Częstochowa
6.8 C
Częstochowa
wtorek, 3 listopada, 2026
Reklama burgerowni częstochowa
Reklama pubu częstochowa
Reklama catering częstochowa
Reklama Usługi brukarskie kłobuck
Reklama burgerowni częstochowa
Reklama pubu częstochowa
Reklama catering częstochowa
Reklama Usługi brukarskie kłobuck
miejska.pl – 100 tys. obserwujących

Walka z szerszeniami i osami trwa

Kilkadziesiąt razy w ciągu dnia zdarza się alarmowanie służb do usuwania gniazd szerszeni i os, czasem także pszczół. W takich sytuacjach najczęściej interweniuje straż pożarna. W powiecie kłobuckim strażacy mają pełne ręce roboty.

W czasie wakacji to bardzo częste zjawisko. Owady błonkoskrzydłe zakładają swoje gniazda w pobliżu domostw – na dachach, poddaszach, stodołach, czasem także balkonach czy tarasach. Wtedy jest już niebezpiecznie. W gminach powiatu kłobuckiego straż pożarna interweniuje niemal codziennie neutralizując kokony os, szerszeni, pszczół. O ile dwa pierwsze gatunki mogą usunąć sami, o tyle do pszczół zamawia się pszczelarza. Pszczoły są bowiem w Polsce pod ochroną. Ze wszystkich owadów błonkoskrzydłych są także najbardziej pożyteczne. Szacuje się, że aż 78% zapylonych roślin to właśnie robota pracowitych pszczół.

Eksperci i przyrodnicy podkreślają, że pszczoły nigdy nie mają w interesie żądlić człowieka. Robią to tylko w ostateczności, kiedy zmuszone są się bronić. Taka obrona kosztuje je jednak życie – po użądleniu tracą cały odwłok i umierają.

Inaczej rzecz ma się w przypadku os czy szerszeni. Zarówno jedne, jak i drugie owady mogą żądlić wielokrotnie. Mówi się nawet, że rozwścieczone szerszenie są w stanie gonić człowieka. Co jest jednak najbardziej niebezpieczne w owadach błonkoskrzydłych?

Eksplozja pod Kłobuckiem. Dom niemal całkowicie zniszczonyCzytaj równieżEksplozja pod Kłobuckiem. Dom niemal całkowicie zniszczony

To oczywiście jad, który powoduje tzw. odczyn zapalny. Jeśli człowiek jest na niego uczulony, musi natychmiast udać się do szpitala i przyjąć specjalistyczny zastrzyk. Zdarza się i tak, że po użądleniu szerszenia reakcje alergiczne mają nawet osoby, które nie są uczulone. Grozi to nawet uduszeniem, dlatego służby apelują, żeby tego nie bagatelizować i zawsze byc ostrożnym, kiedy w okolicy lata osa, pszczoła lub szerszeń.

Jak relacjonują strażacy, ludzie często panikują. Podstawą w takiej sytuacji jest jednak spokój i opanowanie. Strażacy bez problemu neutralizują gniazda tych owadów, wywożą je do lasu w bezpiecznie miejsce. Robią to jednak wieczorem, po to, by wszystkie osobniki wróciły do gniazda i można było je wszystkie całkowicie usunąć.

red

[email protected]

spot_img
spot_img

Popularne na stronie