Na częstochowskich parkingach przybywa wolnych miejsc dzięki działaniom Straży Miejskiej, która usuwa porzucone i od dawna nieużywane samochody. Od początku roku z ulic i parkingów zniknęło już 19 takich pojazdów.
Do Straży Miejskiej regularnie trafiają zgłoszenia od zarządców parkingów i mieszkańców dotyczące aut, które od miesięcy pozostają bez ruchu i zajmują miejsca postojowe. Zdarza się też, że pozostawione pojazdy pełnią rolę prowizorycznych magazynów na różne przedmioty.
Strażnicy podkreślają, że odholowanie jest traktowane jako rozwiązanie ostateczne. Najpierw podejmowane są próby skontaktowania się z właścicielem i skłonienia go do dobrowolnego usunięcia auta. Dopiero gdy te działania nie przynoszą efektu, zapada decyzja o odholowaniu.
Ostatnie interwencje prowadzono m.in. przy ulicach Lelewela, Drzymały, Niepodległości i Okulickiego. Kolejne sprawy są w toku – przekazał Artur Kucharski ze Straży Miejskiej w Częstochowie.
Dane wskazują, że problem porzuconych aut nadal jest zauważalny. W 2025 roku, dzięki działaniom strażników, odzyskano 27 miejsc parkingowych, a rok wcześniej przeprowadzono 107 skutecznych interwencji związanych z usuwaniem wraków.
red
źródło/fot: UM w Częstochowie






