Na placu Biegańskiego w Częstochowie usunięto duży klon jesionolistny. Decyzję o wycince wydano jeszcze w 2025 roku ze względu na stan drzewa i potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa. Sprawa wzbudziła jednak pytania dotyczące terminu wykonania prac oraz niezrealizowanego dotąd nasadzenia zastępczego.
Drzewo zostało wycięte 1 września. Jak informuje portal CzasnaJure.pl, chodziło o klon jesionolistny o obwodzie pnia wynoszącym około 290 cm, rosnący na placu Biegańskiego.
Według informacji uzyskanych przez redakcję, o zgodę na usunięcie drzewa wystąpiło Centrum Usług Komunalnych w Częstochowie, które zarządza placem. Zezwolenie wydał Wojewódzki Konserwator Zabytków.
Powodem wycinki miał być zły stan drzewa. Wskazywano m.in. na znaczne wypróchnienie oraz pęknięcie, które zaczęło się pogłębiać. Drzewo zostało również uszkodzone podczas jednej z burz.
Decyzja przewidywała możliwość usunięcia klonu ze względu na potencjalne zagrożenie dla ludzi i mienia. Pierwotny termin wykonania wycinki został wyznaczony do 31 grudnia 2025 roku.
Do usunięcia drzewa doszło jednak dopiero we wrześniu 2026 roku. Jak podaje CzasnaJure.pl, przed wycinką termin obowiązywania decyzji został przedłużony do końca 2026 roku.
Pytania o termin wycinki
Sprawę komentuje Hubert Wąsek, architekt i prezes częstochowskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich. Zwraca uwagę przede wszystkim na czas, jaki upłynął od wydania pierwotnej zgody na wycinkę.
– Jeżeli drzewo zagrażało bezpieczeństwu, należało je wyciąć bez zbędnej zwłoki – ocenia Hubert Wąsek.
Architekt krytycznie odnosi się również do polityki dotyczącej drzew w przestrzeni miejskiej i zwraca uwagę, że wycinki często zbiegają się w czasie z realizacją kolejnych inwestycji.
Portal podaje, że jednym z powodów pozostawienia drzewa po wydaniu pierwotnej decyzji miały być umieszczone na nim dekoracje świąteczne.
Co z nasadzeniem zastępczym?
Zgodnie z decyzją konserwatora po usunięciu klonu miało zostać wykonane nasadzenie zastępcze. Wskazano posadzenie lipy srebrzystej w Alei Najświętszej Maryi Panny, która miała uzupełnić istniejący szpaler drzew.
Termin wykonania nasadzenia miał upłynąć 30 kwietnia 2026 roku. Jak wynika z informacji CzasnaJure.pl, na początku września nowego drzewa we wskazanym miejscu nadal nie było.
Według informacji uzyskanych przez portal przedłużony został termin dotyczący samej wycinki – do 31 grudnia 2026 roku. Nie przedłużono natomiast terminu wykonania nasadzenia zastępczego.
Hubert Wąsek zwraca też uwagę na różnicę pomiędzy rozmiarem usuniętego drzewa a młodym drzewem, które ma zostać posadzone w jego miejsce. Jego zdaniem mieszkańcy powinni również otrzymywać wcześniej informacje o planowanych wycinkach, ich powodach oraz przewidzianych nasadzeniach zastępczych.
CzasnaJure.pl informuje ponadto nieoficjalnie, że na placu Biegańskiego mogą być planowane kolejne wycinki drzew, tym razem w rejonie częstochowskiego ratusza.
Red.








