Jedno nieprzemyślane zdanie wypowiedziane podczas odprawy na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach uruchomiło procedury Straży Granicznej i przekreśliło plany podróży do Hiszpanii.
Do sytuacji doszło, gdy jeden z podróżnych stawił się do odprawy i oznajmił żartem, że w bagażu ma materiały wybuchowe. Po takiej deklaracji funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach podjęli czynności przewidziane procedurami.
Mężczyzna został wylegitymowany, a jego bagaże sprawdzono pod kątem posiadania materiałów wybuchowych. Kontrola nie wykazała obecności takich przedmiotów, jednak podróżny poniósł konsekwencje swojego zachowania.
Nałożono na niego mandat w wysokości 500 zł za wykroczenie z art. 210 ust. 1 pkt 5a ustawy Prawo lotnicze. Dodatkowo kapitan statku powietrznego odmówił wpuszczenia mężczyzny na pokład, przez co zamiast planowanego lotu na La Palmę w Hiszpanii wrócił do domu.
red
źródło: Śląski Oddział Straży Granicznej



![Wypadek na A1 pod Częstochową [WIDEO]](https://miejska.pl/wp-content/uploads/2026/07/a1-walcar-1-768x576.jpg)


