Miejsce na Twoją reklamę
MNIAM 2
MNIAM 2
25.7 C
Częstochowa
25.7 C
Częstochowa
piątek, 7 sierpnia, 2026
MNIAM 2
AMERICAN zielonka 2
brunch zielonka 2
probruk-reklama-2
MNIAM 2
AMERICAN zielonka 2
brunch zielonka 2
probruk-reklama-2
spot_img

Złożył 50 tys. podpisów w sejmie dla dzieci z autyzmem!

Ponad 230 km z Częstochowy do Warszawy przeszedł pieszo Piotr Wróbel, ojciec chłopca w spektrum autyzmu. Jego celem jest nagłośnienie problemów rodzin wychowujących dzieci z autyzmem oraz złożenie w Sejmie petycji w sprawie systemowych zmian.

Piotr Wróbel od lat wykorzystuje swoje piesze wyprawy, by zwracać uwagę na sytuację osób w spektrum autyzmu i ich bliskich. Już w 2017 roku przeszedł 515 km z Katowic do Gdańska, a później 1088 km z Mysłowic do San Marino. Wtedy chciał nagłośnić zbiórkę na leczenie syna – dzięki tamtej inicjatywie udało się zebrać 43 tys. zł.

Wróbel jest ojcem chłopca z autyzmem i prezesem jednoosobowej Fundacji 515 Kilometrów. Fundacja angażuje się w działania na rzecz zmian w prawie dotyczącym osób w spektrum. To historia mocno osobista – podejmowane inicjatywy są odpowiedzią na doświadczenia jego rodziny i tysięcy podobnych rodzin w całym kraju. Fundacja prowadzi m.in. podcast „Halo, tu autyzm”, w którym pojawiają się rodzice i eksperci zajmujący się tematyką autyzmu. Celem jest – jak podkreśla Wróbel – dostarczanie merytorycznych i rzetelnych informacji.

9 listopada Piotr Wróbel wyruszył spod Jasnej Góry w Częstochowie. Na nagraniu z początku tej wędrówki mówił, że tym razem „pielgrzymka nic nie pomoże” i że idzie do Sejmu zanieść petycję napisaną na podstawie komentarzy zebranych w sieci. Do akcji włączył się Łukasz Litewka, który udostępnił post w mediach społecznościowych opisujący całą historię.

Autor petycji wskazuje, że rodzice są zmuszeni do ciągłego udowadniania stanu swoich dzieci i finansowania kluczowych terapii z własnej kieszeni. W dokumencie padają słowa: „Mamy dość bycia obwinianymi i ignorowanymi”. Wróbel podkreśla także, że świat „nie świeci na niebiesko” jedynie w Światowy Dzień Świadomości Autyzmu, ale przez całą dobę – w domach rodzin, które zmagają się z problemami systemowymi i codzienną walką o wsparcie.

Petycja szczegółowo opisuje obszary, w których – zdaniem autora i sygnatariuszy – potrzebne są zmiany. Część postulatów kierowana jest do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Chodzi m.in. o podniesienie wynagrodzeń specjalistów pracujących w szkołach, wprowadzenie obowiązkowych szkoleń z zakresu autyzmu oraz zwiększenie liczby asystentów wspierających dzieci w spektrum w codziennym funkcjonowaniu szkolnym.

Dramatyczne akcje na Jurze. Dzieci trafiły do szpitali, 120 osób ewakuowanoCzytaj równieżDramatyczne akcje na Jurze. Dzieci trafiły do szpitali, 120 osób ewakuowano

Drugi blok dotyczy resortu zdrowia. Wskazywanym problemem jest zbyt długi czas oczekiwania na diagnozę oraz brak refundacji kluczowych terapii. W petycji pojawia się również postulat lepszej edukacji medycznej w zakresie autyzmu, tak aby lekarze i personel medyczny byli lepiej przygotowani do kontaktu i pracy z osobami w spektrum oraz ich rodzinami.

Jest także ogólna część poświęcona wsparciu całych rodzin, nie tylko samych osób z autyzmem. Piotr Wróbel apeluje o opracowanie i wdrożenie ogólnokrajowego planu deinstytucjonalizacji opieki – zakładającego finansowanie Mieszkań Wspieranych i Dziennych Ośrodków Wsparcia jako alternatywy dla Domów Pomocy Społecznej dla dorosłych osób w spektrum. Zwraca też uwagę na potrzebę utworzenia specjalnego funduszu na wsparcie psychologiczne rodzeństwa osób autystycznych, by zapobiegać lękom i wtórnym problemom emocjonalnym. Kolejnym postulatem jest ograniczenie biurokracji związanej z orzeczeniami o niepełnosprawności i świadczeniami opiekuńczymi, które – jak wynika z treści petycji – dodatkowo obciążają rodziców.

Petycję Piotr Wróbel złożył wczoraj, 14 listopada, w biurze podawczym Sejmu. Podczas marszu udało mu się zebrać pod nią prawie 50 tys. podpisów. W petycji podkreśla, że występuje „w imieniu tysięcy rodziców, których codzienne życie jest naznaczone dramatyczną walką z biurokracją, brakiem kompetencji i wykluczeniem społecznym”, zwracając uwagę, że system jako całość pozostawia większość rodzin wychowujących dzieci w spektrum samym sobie.

Nadal można wesprzeć tę inicjatywę, składając podpis pod petycją.

Red.

spot_img
spot_img

Popularne na stronie