Miejsce na Twoją reklamę
25.1 C
Częstochowa
25.1 C
Częstochowa
środa, 26 sierpnia, 2026
Reklama burgerowni częstochowa
Reklama pubu częstochowa
Reklama catering częstochowa
Reklama Usługi brukarskie kłobuck
Reklama burgerowni częstochowa
Reklama pubu częstochowa
Reklama catering częstochowa
Reklama Usługi brukarskie kłobuck
miejska.pl – 100 tys. obserwujących

Znieważył Ukrainkę w częstochowskim lokalu. Grozi mu 5 lat

Częstochowscy policjanci zatrzymali 50-letniego mężczyznę podejrzanego o znieważenie obywatelki Ukrainy ze względu na jej narodowość oraz publiczne pochwalanie rosyjskiej agresji. Nagranie ze zdarzenia trafiło do mediów społecznościowych. Mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem w jednym z lokali gastronomicznych na terenie Częstochowy. Jak ustalili policjanci z Komisariatu Policji I, nieznany wówczas mężczyzna rozmawiał z 21-letnią obywatelką Ukrainy. W trakcie rozmowy miał używać wobec niej obraźliwych i wulgarnych słów, znieważając ją z powodu przynależności narodowej. Miał również pochwalać wojnę napastniczą Rosji przeciwko Ukrainie.

Część rozmowy została nagrana, a materiał szybko pojawił się w mediach społecznościowych. Policjanci zabezpieczyli nagranie i rozpoczęli czynności mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu zdarzenia oraz tożsamości mężczyzny.

W trakcie gromadzenia materiału dowodowego do Komisariatu Policji I w Częstochowie sam zgłosił się 50-letni mieszkaniec miasta, który miał związek ze zdarzeniem. Został zatrzymany, a następnie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Częstochowa-Północ.

Dachowanie samochodu na A1 pod Częstochową. Jedna osoba w szpitaluCzytaj równieżDachowanie samochodu na A1 pod Częstochową. Jedna osoba w szpitalu

Zgromadzony materiał pozwolił prokuratorowi przedstawić 50-latkowi dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy publicznego pochwalania wojny napastniczej Rosji przeciwko Ukrainie, a drugi – znieważenia 21-letniej obywatelki Ukrainy z powodu jej przynależności narodowej.

Prokurator zastosował wobec podejrzanego dozór policji. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Za zarzucane czyny grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

O całej sprawie informowaliśmy jako pierwsi.

Red.

spot_img
spot_img

Popularne na stronie