Minionej nocy mieszkańcy wielu regionów Polski mogli obserwować rozległą zorzę polarną. Aktywność geomagnetyczna była na tyle silna, że do podziwiania zjawiska nie trzeba było jechać na północ – obserwacje były możliwe także w centralnej i zachodniej części kraju.
Zorza pojawiła się również nad dużymi miastami. Na niebie dało się dostrzec nie tylko klasyczne zielone wstęgi, ale też rozległe obszary purpury, które miejscami tworzyły wyraźne struktury barwne.
Poniżej prezentujemy zdjęcia naszych Czytelników, którzy uchwycili to niezwykłe widowisko na nocnym niebie.
Zjawisko miało dynamiczny charakter. Jasność i kształt zorzy zmieniały się szybko – w skali minut. Najbardziej intensywną fazę obserwowano między godziną 22:00 a 24:00 czasu lokalnego. W tym czasie świetlne pasma rozciągały się wysoko nad północnym horyzontem, a miejscami sięgały znacznie wyżej, nawet w okolice zenitu. Na niebie widoczne były pionowe promienie, pasma oraz rozlane poświaty, które układały się w zmieniające się formy.
Jak informuje portal nocneniebo.pl obserwacja tak intensywnej i wielobarwnej zorzy na szerokościach geograficznych Polski należy do zjawisk nietypowych. Standardowo zorze polarne ograniczają się do obszarów położonych znacznie dalej na północ, w pobliżu koła podbiegunowego. W tym przypadku doszło do wyraźnego przesunięcia owalu zorzowego na południe, co umożliwiło obserwacje porównywalne z tymi znanymi z Islandii czy północnej Skandynawii.
Red.





