Na autostradzie A1 polskie i czeskie służby przeprowadziły realistyczne ćwiczenia, odtwarzając scenariusz masowego wypadku z około setką poszkodowanych.
13 sierpnia na MOP Mszana Południe zorganizowano działania treningowe z udziałem ponad 300 ratowników. W ćwiczeniach uczestniczyły m.in. Straż Pożarna, Policja, Straż Graniczna, Wojsko oraz lotnictwo LPR. Założony scenariusz obejmował „czarny” wariant zdarzenia drogowego: zderzenie ciężarówki z autobusem, w którym liczba rannych miała sięgać około 100 osób.
Czytaj równieżBył nowy dyrektor, a jednak go nie ma. Zamieszanie wokół sportowej hali w CzęstochowieW trakcie symulacji służby otrzymały informację, że w wypadku uczestniczyli cudzoziemcy. Po sprawdzeniu dokumentów ustalono, że jedna z osób przebywa w Polsce nielegalnie. W pewnym momencie cudzoziemiec podjął próbę ucieczki, co uruchomiło działania pościgowe.
Ćwiczono m.in. reakcję na nagłą ucieczkę, użycie środków przymusu, techniki transportowe oraz procedury zakończenia interwencji założeniem kajdanek. Zgodnie ze scenariuszem sytuację opanowano w kilkadziesiąt sekund.
red
źródło: Śląski Oddział Straży Granicznej







