Policjanci z Działoszyna zatrzymali po pościgu 32-letniego kierowcę, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Jak się okazało, mężczyzna nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Teraz grozi mu kara do 5 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w nocy 5 lutego 2025 roku, kilka minut po godzinie 3:00. Policjanci patrolujący rejon zauważyli pojazd, który na widok radiowozu nagle zatrzymał się i zaczął zawracać. Funkcjonariusze postanowili skontrolować samochód, jednak kierowca zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe, a następnie podjął próbę ucieczki w kierunku Pajęczna.
Pościg zakończył się w miejscowości Trębaczew, gdzie mężczyzna gwałtownie zahamował, skręcił na teren jednej z posesji i próbował uciec pieszo. Policjanci szybko go zatrzymali. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że mieszkaniec powiatu wieruszowskiego nigdy nie posiadał prawa jazdy.
Czytaj równieżPożar autokaru na zjeździe z autostrady A1. Pojazd całkowicie spłonął [WIDEO][ZDJĘCIA]Mężczyzna był trzeźwy, jednak nie uniknie konsekwencji prawnych. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności, a dodatkowo odpowie za prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień.
red
źródło: KPP w Pajęcznie





