Zespół naukowców i lekarzy opracował urządzenie, które ma pozwolić na bardziej precyzyjne prowadzenie terapii u najmłodszych pacjentów z kraniosynostozą.
Dr hab. inż. Arkadiusz Szarek, prof. Politechniki Częstochowskiej z Wydziału Inżynierii Mechanicznej, we współpracy z prof. dr. hab. n. med. Dawidem Laryszem oraz dr n. med. Patrycją Larysz z Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie opracował nowatorski ekspander dystrakcyjny. Urządzenie jest przeznaczone do leczenia przedwczesnego zrośnięcia się szwu czołowego u dzieci.
Przedwczesne zrośnięcie się szwów czaszkowych, czyli kraniosynostoza, to rzadka wada wrodzona, która może prowadzić do nieprawidłowego rozwoju czaszki oraz poważnych konsekwencji zdrowotnych. W takich przypadkach konieczne są specjalistyczne zabiegi chirurgiczne, których celem jest przywrócenie prawidłowego kształtu czaszki i stworzenie odpowiednich warunków dla rozwoju mózgu dziecka.
Opracowany ekspander ma stanowić innowacyjne rozwiązanie w skali światowej. Umożliwia indywidualne dopasowanie siły działania oraz zakresu korekcji czaszki do potrzeb konkretnego pacjenta. Kluczową cechą ma być możliwość regulacji parametrów dystrakcji w trakcie leczenia — rozwiązanie określane jako pierwsze tego typu na świecie, zwiększające możliwości terapeutyczne i pozwalające na bardziej precyzyjne prowadzenie procesu leczenia.
Nowe urządzenie, opisywane także jako specjalistyczna sprężyna stosowana podczas operacji nieprawidłowych zrostów szwów czaszkowych, może przyczynić się do skrócenia czasu zabiegu, zwiększenia jego bezpieczeństwa oraz poprawy skuteczności terapii najmłodszych pacjentów.
Wynalazek został objęty ochroną patentową w Polsce i na terenie Europy, co ma potwierdzać jego innowacyjny charakter oraz potencjał wdrożeniowy. Trwają rozmowy z inwestorami dotyczące komercjalizacji i wprowadzenia technologii do praktyki klinicznej.
red
źródło/fot: Politechnika Częstochowska






