W Katowicach-Pyrzowicach pasażer lecący do bułgarskiej Warny złożył podczas odprawy deklarację, która uruchomiła natychmiastową reakcję służb i zakończyła się zakazem wejścia na pokład.
Do zdarzenia doszło wczoraj na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach w trakcie odprawy biletowo-bagażowej na rejs do Warny w Bułgarii. Jeden z podróżnych oświadczył, że w bagażu rejestrowanym ma noże i pistolety.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach. Mężczyzna został wylegitymowany, a jego bagaże sprawdzono. Niedozwolonych przedmiotów nie ujawniono.
Mimo braku zagrożenia i braku wpływu na przebieg operacji lotniczych — nie odnotowano opóźnień ani utrudnień w odprawie granicznej — podróżny poniósł konsekwencje. Nałożono na niego mandat w wysokości 500 zł, a kapitan statku powietrznego nie zezwolił mu na kontynuowanie podróży.
Straż Graniczna podkreśla, że deklaracje dotyczące posiadania broni lub innych niebezpiecznych przedmiotów są traktowane z pełną powagą i mogą skutkować surowymi konsekwencjami, w tym niewpuszczeniem pasażera na pokład.
red
źródło: Śląski Oddział Straży Granicznej








