Mieszkanka gminy Ogrodzieniec padła ofiarą oszustwa podczas planowania rodzinnego wyjazdu do Zakopanego. Po wpłaceniu zaliczki na wynajem lokalu, kontakt z właścicielem zniknął, a kobieta straciła 700 złotych.
Kobieta z gminy Ogrodzieniec planowała spędzić weekend z rodziną w Zakopanem. Jej bratanica znalazła ofertę noclegu na jednej z internetowych stron. Po rozmowie z rzekomym właścicielem ustalono, że termin jest dostępny, a do rezerwacji konieczna jest wpłata zaliczki. Mężczyzna podał inny numer telefonu do przelewu niż ten, z którego dzwonił. Po wpłaceniu pieniędzy kontakt się urwał, a próby ponownego skontaktowania się z właścicielem kończyły się niepowodzeniem.
Dwa dni później bank skontaktował się z 38-latką, sugerując możliwe oszustwo. Kobieta próbowała ponownie dodzwonić się do właściciela, ale ten rozłączył się po usłyszeniu, w jakiej sprawie dzwoni. Kilka dni później zauważyła, że oferta została ponownie wystawiona z innymi danymi kontaktowymi.
Oszuści często wykorzystują sezon letni, oferując fikcyjne miejsca noclegowe. Aby uniknąć takich sytuacji, warto korzystać z oficjalnych stron hoteli i sprawdzać wiarygodność ogłoszeniodawców.
red
źródło: KPP Zawiercie








