Sąd skazał Sebastiana M. na osiem lat pozbawienia wolności za spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 we wrześniu 2023 roku. W tragedii zginęło małżeństwo z Myszkowa i ich pięcioletni syn.
Prokuratura domagała się ośmiu lat więzienia, czyli najwyższej kary przewidzianej przy kwalifikacji prawnej przyjętej w akcie oskarżenia. Obrońcy Sebastiana M. wnosili natomiast o jego uniewinnienie. Sprawę rozpatrywał Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim.
Do wypadku doszło wieczorem 16 września 2023 roku na wysokości Sierosławia koło Piotrkowa Trybunalskiego, na jezdni w kierunku Katowic. BMW kierowane przez Sebastiana M. zderzyło się z Kią. Samochód, którym podróżowała rodzina, uderzył w bariery energochłonne i stanął w płomieniach.
Czytaj równieżUczennica z niebezpiecznym narzędziem w częstochowskiej szkole. Interweniowała policjaZginęli Martyna i Patryk oraz ich pięcioletni syn Oliwier. Rodzina mieszkała w Myszkowie. Martyna pochodziła z Kuźnicy Starej w powiecie myszkowskim, gdzie mieszkali jej bliscy.
Według opinii biegłych BMW poruszało się z prędkością od 315 do 329 km/h.
Wyrok jest nieprawomocny. Stronom przysługuje prawo do złożenia apelacji.
Red.




























